Poniedziałek, 19 listopada 2018

imieniny: Elżbiety, Seweryny, Salomei

RSS

Dlaczego Polowy wygrał, a Lenk przegrał wybory na prezydenta Raciborza? Oceniają posłowie PiS i PO

08.11.2018 07:43 | 24 komentarze | ma.w

Parlamentarzystów - Gabrielę Lenartowicz i Czesława Sobierajskiego - spytaliśmy o opinię na temat wyniku wyborów prezydenckich w II turze w Raciborzu, gdzie kandydat z poparciem PiS pokonał rywala będącego członkiem PO.

Dlaczego Polowy wygrał, a Lenk przegrał wybory na prezydenta Raciborza? Oceniają posłowie PiS i PO
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Gabriela Lenartowicz posłanka Platformy, szefowa jej raciborskich struktur, krytycznie ocenia kampanię wyborczą ustępującego prezydenta Mirosława Lenka. - Jego otoczenie nie odczytało tendencji ogólnokrajowych, nie dostrzegło znaków czasu i pozwoliło na przeprowadzenie w Raciborzu plebiscytu: zostawiamy starego prezydenta czy zmieniamy go na nowego? Tymczasem w kraju toczyła się walka o autonomię samorządu i dlatego w wielu miastach nie pozwolono zwyciężyć kandydatom popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość - tłumaczy G. Lenartowicz. Jej zdaniem podkreślanie apolityczności przez Mirosława Lenka, mimo, że PO udzieliło mu rekomendacji, stawiało lokalne struktury w kłopotliwej sytuacji co do działań wspierających jego kandydaturę. - Dlatego zachowaliśmy dystans wobec kampanii - komentuje.

Według posłanki wybory w Raciborzu były do wygrania przez prezydenta Lenka gdyby ten postawił, tak jak w sąsiednich Wodzisławiu Śląskim czy Jastrzębiu Zdroju na wyraźne wskazanie Koalicji Obywatelskiej jako swego zaplecza. Tamtejsi prezydenci obronili swe stanowiska - Mieczysław Kieca oraz Anna Hetman, choć jak podkreśla Lenartowicz walczyli w trudniejszych warunkach (np. Hetman całą kadencję miała "pod górkę" z przeciwną jej większością w radzie miasta). - Zwyciężyli bo podkreślali, że ich wizją samorządu, jest ta, o której mówi Koalicja Obywatelska, a w Raciborzu wyborcy Mirosława Lenka otrzymali przekaz, że ten niejako odcina się od barw partyjnych. Tak właśnie mogli odczytać jego ofertę - zaznacza polityk Platformy.

Lenartowicz mówi o wyniku Lenka: szkoda, można było te wybory spokojnie wygrać.

Jej zdaniem prezydent powinien był przypominać, że poparcie kandydata PiS to np. głosowanie przeciw obecności Polski w strukturach UE, a poparcie człowieka PO to stawianie na demokrację i otwartość Polski. - Niestety otoczenie Mirosława Lenka odpowiedzialne za jego kampanię powielało błędne w mojej ocenie podejście i to do samego końca. Gdy dziennikarze spytali go na finał czy wybory będą bitwą między PO i PiS o Racibórz on stwierdził, że te wybory tego nie dotyczą - zauważa G. Lenartowicz. Na koniec wskazuje, że to raciborzanie dokonali wyboru "w plebiscycie o zmianie prezydenta" i wynik wyborczy należy uszanować.

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Przedsiębiorca, kandydat na prezydenta Raciborza.

Gabriela  Lenartowicz

Gabriela Lenartowicz

Poseł na Sejm

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Prezydent Raciborza