Piątek, 22 października 2021

imieniny: Halki, Kordiana, Kordelii

RSS

PK Racibórz zaczyna się uczyć wywozu śmieci. „Pilny uczeń robi postępy”

12.10.2021 12:15 | 5 komentarzy | ma.w

Jako symbol powrotu Przedsiębiorstwa Komunalnego na rynek gospodarowania odpadami prezes Bogdan Gawliczek i prezydent Raciborza Dariusz Polowy pokazali w poniedziałek 11 października używaną śmieciarkę - nowy nabytek spółki. - Posłuży nam do nauki systemu wywozu śmieci. Kolejne pojazdy będą nowsze - wyjaśnił szef PK.

PK Racibórz zaczyna się uczyć wywozu śmieci. „Pilny uczeń robi postępy”
Dariusz Polowy z Bogdanem Galiczkiem przed nowym pojazdem w taborze PK - śmieciarką DAF
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Prezydent, który wybrał się w poniedziałek do bazy PK na Płoni, zaprosił tam też media. Przekazał im, że minęło już 1330 dni, odkąd przedsiębiorstwo sprzedało ostatnią śmieciarkę. Przed tzw. rewolucją śmieciową w 2013 roku PK specjalizowało się w tej branży, później przegrało rywalizację z dużymi koncernami jak niemiecki Toensmaier, a później Empol.

Obietnica z "dziesiątki"

Zakup śmieciarki Polowy nazwał kolejnym krokiem do realizacji zamierzenia władz miasta, by przejąć kontrolę nad gospodarką odpadami. Zapisał to w swojej „Dziesiątce Polowego” - programie wyborczym. Obiecał tam zracjonalizować usługi komunalne, tak żeby były bardziej przyjazne mieszkańcom.

Prezydent oznajmił, że urząd jest bliski podpisania umowy na wywóz śmieci z PK, które zaproponowało w przetargu niższą cenę usługi niż Empol, który dotąd tym się zajmował w Raciborzu. - Trwa dogrywanie szczegółów, ale trzeba pamiętać, że mogą być jakieś odwołania od wyniku przetargu. Będziemy widzieć jak będzie - zaznaczył Polowy.

W bieli do śmietników

Biały DAF to pierwsza ze śmieciarek sprowadzonych na bazę przy Adamczyka. - Posłuży nam jako pojazd testowy i pozwoli nam sprawdzić wszystko przed oficjalnym rozpoczęciem realizacji zlecenia z Miasta - poinformował prezes PK Bogdan Gawliczek.

Ten zakup zrealizowano od ręki, a na zakup nowszych pojazdów toczy się odrębne postępowanie.

- Chcemy tu zainstalować wszystkie potrzebne systemy jak monitoring i GPS, żeby jak przyjadą nowe śmieciarki mieć już mieć doświadczenie w obsłudze -

DAF jest używany, 8-letni. - Na początek zdecydowaliśmy się na tańszy zakup, w przetargu do kwoty 130 tys. zł. Później będziemy sprowadzali nowsze pojazdy, droższe. Tam postępowanie jest co prawda dłuższe, ale jestem przekonany, że na czas zdążymy. Poza tym mamy dostęp w formie najmu śmieciarek, na który możemy się zdecydować w każdej chwili. Poradzimy sobie - przekonywał Bogdan Gawliczek.

Lepsza jakość odbioru śmieci

PK musi mieć minimum 5 śmieciarek oraz pojazdy pomocnicze. W przedsiębiorstwo planują jednak wyposażyć się w więcej sprzętu.

- Chcemy lepszej jakości odbioru śmieci, to znaczy takiej by mieszkańcy nie mieli problemu z przekazywaniem odpadów, gniazda segregacyjne były czyste i schludne - wyjaśnił szef spółki komunalnej.

Galwiczek podkreślił, że PK znajduje się na etapie nauki, bo ten rodzaj działalności - wywóz śmieci - wraca na Adamczyka po dłuższym czasie. Prezes mówi o nowym zleceniu jako poważnym wyzwaniu do PK.

- My się uczymy, ale pilny uczeń się nauczy - ocenił prezes.

"Jesteśmy po wstępnym naborze"

Spytaliśmy szefa spółki, czy będzie komu wsiąść za kierownicę i do obsługi pojazdów. Na rynku pracy notuje się deficyt kierowców.

- Mamy kierowców w zasobach spółki i jednocześnie jesteśmy otwarci na nowych. Zorganizujemy nabór. Do obsługi Raciborza w odbiorze odpadów będzie potrzebnych 30 osób. Problemy ze znalezieniem kadry zawsze mogą być i nie ma pewności, że się nie pojawią. Jesteśmy jednak po wstępnych rozmowach taborowych i wierzymy, że sobie poradzimy - nadmienił B. Gawliczek.

Czy PK zamierza obsługiwać tylko Racibórz?

- Tu trzeba pamiętać, że mamy zlecenia w umowach typu „in house”, gdzie pracujemy tylko dla Miasta Racibórz. W nich możemy posiadać 90% przychodów z terenu Miasta, a tylko 10% spoza niego. Zatem jesteśmy typowo raciborskim przedsiębiorstwem, jeśli chodzi o obsługiwany rynek - przekazał pan Bogdan.

Kolejny raz podkreślił, że chce, aby mieszkańcy nauczyli się wyrzucać śmieci. - Poproszę ich o pomoc, by wspólnie podołać temu zadaniu. Tak byśmy wszyscy byli zadowoleni - dodał Gawliczek.

Czy tabor do wywozu śmieci będzie oparty na marce DAF?

- Taka jest oferta na rynku. Będziemy mieli więcej tych samochodów, ale niewykluczone, że inne marki też się pojawią - odparł prezes Gawliczek.

- Pieniądze za gospodarkę odpadami zostaną w Raciborzu. To wartość dodana dla mieszkańców. Ważne, że do całej operacji Miasto nie dołoży pieniędzy. PK wszystko zrobi własnymi siłam - podsumował spotkanie przy śmieciarce prezydent Raciborza.

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza