Niedziela, 15 września 2019

imieniny: Albina, Nikodema, Marii

RSS

Nowa Kompania Węglowa na razie nie powstanie. Co to oznacza dla załogi?

30.09.2015 09:49 | 2 komentarze | acz

Na taką datę związkowcy umówili się z zarządem w styczniu tego roku. Ministerstwo Skarbu twierdzi, że wiązałoby to zagrożeniem upadłością nowej spółki. – Przed nami niezwykle trudny okres, który zadecyduje o przyszłości naszej firmy. Wiem, że wszyscy macie tego świadomość. Branża górnicza znalazła się w katastrofalnym położeniu – pisze w liście do załogi Krzysztof Sędzikowski, prezes Kompanii Węglowej.

Nowa Kompania Węglowa na razie nie powstanie. Co to oznacza dla załogi?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Koncepcja utworzenia tzw. Nowej Kompanii Węglowej nie może być zrealizowana. – Opinie prawne wskazują, że wniosek taki mógłby zostać przez Komisję Europejską uznany za niedozwoloną pomoc publiczną, a to stworzyłoby realne zagrożenie dla funkcjonowania nowej firmy, włącznie z groźbą jej szybkiego bankructwa– przyznaje prezes Sędzikowski. Jednym z powodów jest ciągły spadek cen węgla na światowych rynkach. Ostatnio cena węgla w porcie w Amsterdamie wynosiła nieco ponad 50 dolarów za tonę, podczas gdy rok temu było to około 75 dolarów.

Komisja Europejska: tak się nie pomaga

Ministerstwo Skarbu Państwa opracowało plan struktury kapitałowej NKW złożony z trzech akcjonariuszy – Węglokoksu, Funduszu Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw oraz Towarzystwa Finansowego Silesia. Komisja Europejska zasygnalizowała wysokie ryzyko wszczęcia postępowania przeciwko Polsce z powodu stosowania niedozwolonej pomocy publicznej. Wszczęcie postępowania mogłoby oznaczać, że tuż po powstaniu NKW, KE nakazałaby cofnięcie transakcji, co spowodowałoby w krótkim czasie upadłość NKW. Ewentualna upadłość NKW to w konsekwencji zagrożenie miejsc pracy dla jej pracowników – ponad 40 tys. osób. Równie ważne, że niekontrolowana upadłość NKW to zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego państwa. Kopalnie KW są znaczącym dostarczycielem paliwa dla spółek energetycznych, jak Tauron czy PGE. Brak tego strumienia byłby bardzo trudny do zastąpienia z innych źródeł.

Minister chwali

Zarząd Kompanii Węglowej chce zapewnić spółce finansowanie pomostowe. Spółka będzie normalnie funkcjonować i obsługiwać bieżące zobowiązania, w tym wobec pracowników. Wynagrodzenia górników, łącznie ze wszystkimi wcześniej zapewnionymi świadczeniami, będą zabezpieczone. – Czas ten będzie też wykorzystany na prowadzenie dalszego procesu restrukturyzacji Kompanii. Dotychczas realizowane działania przez prezesa KW Krzysztofa Sędzikowskiego przynoszą lepsze efekty od spodziewanych. W spółce, oprócz oszczędności, wprowadzono nowoczesny kontroling, ocenę rentowności poszczególnych pokładów i ścian. Strategię wydobywania jak największej ilości węgla, zastąpioną wydobywaniem węgla o wyższej jakości, który można najkorzystniej sprzedać – chwali prezesa Sedzikowskiego w komunikacie Ministerstwo Skarbu.

Prezes: Pracujcie sumiennie

On sam napisał list do załogi. –Jestem przekonany, że we współpracy ze stroną społeczną znajdziemy optymalne i racjonalne rozwiązania, które pozwolą nam przetrwać ten trudny okres i umożliwią dalsze funkcjonowanie Kompanii Węglowej. Dzięki Waszemu zaangażowaniu dużo w naszej firmie zostało już zrobione. Udało się nam obniżyć koszty produkcji węgla, sprzedaliśmy dużą cześć zapasów zalegających na zwałach, systematycznie wdrażamy kolejne inicjatywy oszczędnościowe. Zapewniam, że Zarząd Kompanii Węglowej zrobi wszystko, aby utrzymać płynność finansową firmy oraz przygotować realne fundamenty umożliwiające zaangażowanie inwestorów. Proces poszukiwania inwestorów wydłuży się o kilka miesięcy. Dlatego w tym trudnym dla nas czasie proszę o dalsze maksymalne zaangażowanie się w powierzone Wam obowiązki zawodowe – pisze Krzysztof Sędzkowski.

(acz)