Sobota, 31 października 2020

imieniny: Alfonsa, Urbana, Krzysztofa

RSS

Opozycja „zagięła” władze na oczyszczaczach

21.12.2019 13:06 | 5 komentarzy | ma.w

Radni Razem dla Raciborza zapytali na grudniowej sesji Rady Miasta Racibórz jak to możliwe, że wydatek na oczyszczacze powietrza jest głosowany 19 grudnia, a sprzęt jest już w przedszkolach? Wytknęli też urzędnikom, że nie sięgnęli po pieniądze marszałka na ten cel.

Opozycja „zagięła” władze na oczyszczaczach
Naczelnik wydziału edukacji Krzysztof Żychski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Radni Michał Kuliga i Paweł Rycka przed sesją odwiedzili raciborskie przedszkola. - Zobaczyliśmy jak to wygląda na miejscu. Cieszymy się, że oczyszczacze powietrza pojawiają się we wszystkich salach - podkreślił Kuliga na sesji rady 17 grudnia.

W związku z miejską inwestycją na zakup oczyszczaczy M. Kuliga zadał pytanie prezydentowi Dariuszowi Polowemu dlaczego Racibórz nie skorzystał z projektu, jaki przedłożył samorząd województwa. - Marszałek ogłosił nabór do projektu „Zatrzymać smog”. Skorzystało zeń 121 placówek na Śląsku, zakupiono 500 oczyszczaczy, najwięcej pozyskały Częstochowa, Bielsko i Jaworzno. Ten projekt był ogłoszony w sierpniu. Dlaczego nie wzięliśmy w nim udziału by pozyskać oczyszczacze? - pytał Michał Kuliga.

Radnemu odpowiedział naczelnik WEKiS Krzysztof Żychski. - Wiedzieliśmy o tym konkursie, szkopuł w tym, że o przyznaniu sprzętu decydowała kolejność zgłoszeń. Przedszkola musiały zrealizować filmik na temat ekologii. To był miesiąc wakacyjny i nie udało się nam pozyskać oczyszczaczy z tego źródła. Dlatego kupiliśmy je z miejskiego budżetu - wyjaśnił szef miejskiej edukacji.

Michał Kuliga był zdziwiony. - Z zewnątrz można było wziąć pieniądze na oczyszczacze. Wystarczyło powiedzieć przedszkolom by wzięły udział w tym projekcie. Kupilibyśmy je nie za „nasze”, a za środki zewnętrze. Przecież mieliśmy ludzi we władzach wojewódzkich … - radny nie krył rozczarowania.

Naczelnik Żychski wskazał, że w naborze trzeba było „wykazać się inicjatywą, a przedszkola zareagowały tak, a nie inaczej”.

Mirosław Lenk zauważył, że to Miasto aplikuje o takie środki, a nie przedszkola.

Henryk Mainusz był zainteresowany tym, że radni już widzieli w przedszkolach oczyszczacze, a radni dopiero decydują czy Miasto je kupi do placówek.

- Mamy decydować czy je zakupić, a one już stoją na miejscu. To jaka jest w końcu rzeczywistość? - ciekawiło jednego z nestorów rady miasta.

Urzędnik z Batorego wyjaśnił, że część zakupiono wcześniej, a teraz chodzi o kolejne, by pojawiły się we wszystkich salach przedszkolnych. - Te środki finansowe przesuwamy w ramach wydziału. Do końca roku musimy ten sprzęt zakupić. Dostawca chciał się wywiązać z zamówienia jak najszybciej. Nie wykluczam, że oczyszczacze już są w przedszkolach, choć dyrekcje powinny się wstrzymać. Ale przedszkola same się kontaktują z dostawcą - rozłożył ręce K. Żychski.

Prezydent Dariusz Polowy odpowiedział na uwagę radnego Kuligi. - Jak ma pan swoich ludzi w tzw. marszałkowie, to je ich chętnie poznam, bo ja ja tam nie mam swoich ludzi - skwitował.

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza

Krzysztof Żychski

Krzysztof Żychski

Naczelnik WEKiS UM Racibórz

Michał Kuliga

Michał Kuliga

Radny Gminy Racibórz

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Paweł  Rycka

Paweł Rycka

Radny Gminy Racibórz.