Wtorek, 20 sierpnia 2019

imieniny: Bernarda, Sobiesława, Samuela

RSS

Prawdziwa historia Gwizdka. Skończył z piciem i bezdomnością

18.12.2018 11:40 | 1 komentarz | mak

Hala targowa w centrum Wodzisławia Śląskiego. 58-letni Grzegorz mija regał z alkoholem. - Teraz to ja nawet tam nie patrzę. Bo nie ma po co - mówi pewnie. Jeszcze niedawno jego życie wyglądało inaczej. Spał byle gdzie. Byle było ciepło i byle nie kapało na głowę. W Nowinach Wodzisławskich przeczytacie historię Gwizdka, który przez 40 lat był bezdomny.

Prawdziwa historia Gwizdka. Skończył z piciem i bezdomnością
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Co jeszcze w Nowinach Wodzisławskich?

  • W Boże Narodzenie rozbił się u nas amerykański bombowiec
  • Kiedy i kogo zatrudnią Czesi w Wodzisławiu? Dlaczego zdecydowali się tu zainwestować?
  • Pył, czarna maź i strach - ludzie, którzy mieszkają w pobliżu bazy w Kolonii Fryderyk, nadal narzekają na zapylenie.
  • Mieszkańcy Marklowic i Lubomi, łapcie się za portfele! Idzie śmieciowa drożyzna
  • Wiadukt w Radlinie się sypie - urzędnicy twierdzą, że jest bezpiecznie
  • Po 57 latach harcerski nóż wrócił do Rydułtów
  • Nie zmarnowałem życia - sylwetka o. Konrada Kelera
  • Jak zmienić twarz górnictwa?

Kup dostęp do e-wydania aktualnego numeru gazety