Sobota, 23 marca 2019

imieniny: Oktawiana, Pelagii, Zbisława

RSS

Ronin pyta Lenka, czy prowadzi kampanię wyborczą w czasie pracy. Mamy odpowiedź

21.11.2014 18:26 | 7 komentarzy | żet

Tani marketingowy chwyt, czy poważny zarzut? Mirosław Lenk z rozbrajającą szczerością przyznaje, że na uczestnictwo w debacie nie brał urlopu. Jak to tłumaczy? Zachęcamy do lektury.

Ronin pyta Lenka, czy prowadzi kampanię wyborczą w czasie pracy. Mamy odpowiedź
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Piątkowym porankiem ubiegająca się o prezydencki fotel Anna Ronin rozesłała do mediów informację, w której wyjaśniała powód swej nieobecności na zorganizowanej w czwartek przez Raciborską Izbę Gospodarczą debacie z udziałem kandydatów na prezydenta (czytaj więcej: Anna Ronin tłumaczy dlaczego nie przyszła do przedsiębiorców).

Publicznie zadała również pytanie, w jakim celu brali w niej udział wiceprezydenci Ludmiła Nowacka i Wojciech Krzyżek. - Czy gorący okres wyborczy zwalnia osoby pobierające około 12 tys. zł miesięcznej pensji z pracy na rzecz samorządu? Wierzę, że przebywali tam jak osoby prywatne (być może jako eksperci), urlopowane na ten czas przez ich przełożonego prezydenta Mirosława Lenka. Rozumiem także, że sam Mirosław Lenk przebywał na debacie jako pan Mirosław Lenk, kandydat na prezydenta, i za ten czas nie pobierze wynagrodzenia z budżetu miasta - napisała kandydatka do prezydenckiego fotela.

Zapytaliśmy o to Mirosława Lenka. - My swoje obowiązki zawodowe wykonujemy rzetelnie, od poniedziałku do niedzieli - wyjaśnia Mirosław Lenk. - To jest po prostu trochę śmieszne, by my pracujemy dziennie więcej niż osiem godzin - mówi i dodaje, że właśnie dlatego ani on, ani jego zastępcy idąc na debatę nie wybierali urlopu.

Komentarz autora:

Z marketingowego punktu widzenia wypowiedź Mirosława Lenka jest politycznym strzałem w stopę. Bo jak inaczej można potraktować przyznanie się do prowadzenia kampanii wyborczej w urzędowym czasie pracy?

Sęk w tym, że Mirosław Lenk mówi prawdę. Obrady komisji czy sesje rady miasta niemalże za każdym razem zamieniają się w wielogodzinne dysputy. Nadto władze miasta są zapraszane na dziesiątki wydarzeń edukacyjnych, kulturalnych, sportowych, z których wiele odbywa się wieczorem lub w czasie weekendu.

Praca grubo powyżej pełnoetatowych 160 godzin jest specyfiką tego "zawodu". Anna Ronin o tym wie (a przynajmniej powinna wiedzieć), dlatego też na zadane przez nią pytanie należy patrzeć jak na zręczny chwyt erystyczny. Dobry marketingowo, populistyczny, ale czy rzeczywiście potrzebny?

Mniej marketingu, dość ogólników, więcej konkretów od dwójki kandydatów w najbliższych dniach - tego życzę mieszkańcom Raciborza. Nie jesteśmy prymitywną tłuszczą, nie traktujcie nas w ten sposób. Pokażcie nam, że potraficie być inni niż politycy, których znamy z telewizji. Lepsi.

Wojtek Żołneczko

Czytaj również:

 



Ludzie:

Anna Ronin

Anna Ronin

Radna Gminy Racibórz

Ludmiła Nowacka

Ludmiła Nowacka

dyrektor ZSOMS w Raciborzu, radna miasta Racibórz, była zastępca prezydenta miasta Racibórz.

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Wojciech Krzyżek

Wojciech Krzyżek

I Zastępca Prezydenta Raciborza ds. gospodarczych