Piątek, 24 lutego 2017

imieniny: Macieja, Bogusza, Jaśminy

RSS

Wąskotorówką po gminie Nędza, a może i dalej...

05.10.2016 13:00 | 0 komentarzy | woj

Podczas wrześniowej sesji rady gminy przedstawiono ambitny plan zagospodarowania budynku po byłej stacji kolei wąskotorowej w Nędzy przy ul. Gliwickiej wraz z obejściem.

Wąskotorówką po gminie Nędza, a może i dalej...
Jarosław Łuszcz oraz Zdzisław Kłoda podczas prezentacji planów dotyczących stacj w Nędzy. Chcą założyć fundację "Mała stacja", dzięki której pozyskają część finansowania na swój projekt.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Przypomnijmy, że budynek odkupił od PKP prywatny inwestor, Jarosław Łuszcz, który na co dzień pracuje jako naczelnik stacji wąskotorowej w Rudach. Nowy właściciel spotkał się z samorządem gminy Nędza aby przedstawić swoje plany w związku z nieruchomością. We wprowadzeniu podał dane, które świadczą o coraz większym zainteresowaniu turystów takimi atrakcjami jak zabytkowa kolej na wąskim torze. Rudzką stację odwiedza rocznie kilkadziesiąt tysięcy osób i liczba ta stale rośnie.

– U was też tak może być – przekonywał. Inwestor pokazał wizualizację stacji w Nędzy. Ma się tam znaleźć parowozownia, restauracja, parking, hotel w wagonikach, sala i minikolejka dla dzieci itd. Oczywiście stacja ma obsługiwać mały ruch kolejowy. Linia ma połączyć Szymocice z Babicami, a w perspektywie również z Rudami. Całość ma kosztować kilka milionów złotych, a część tej kwoty J. Łuszcz chce pozyskać z dofinansowania UE. – Realnie liczę, że zajmie nam to od trzech do pięciu lat. I daję słowo, że to zrobię – mówił z poważną miną. Zaznaczył, że nie oczekuje od gminy żadnego wsparcia finansowego, liczy jedynie, że urzędnicy będą przychylni jego planom i nie będą mu robić przeszkód np. przy planowaniu przestrzennym.

Wcześniej w gminie Nędza mówiono, aby szlak torowiska wąskotorówki przeznaczyć na ścieżkę rowerową. Dziś wójt Anna Iskała odstępuje pola dla ambitniejszego planu. Zapewniła, że J. Łuszcz może liczyć na jej pełne wsparcie i zapowiedziała, że jedynym warunkiem jest to, aby torowisko zachowało funkcję turystyczną. – Wtedy koncepcja szlaku torowiska od stacji do Rud będzie w waszej gestii – powiedziała.

Inwestor zapytany, czy uważa za realne pociągnięcie wąskich torów aż do Raciborza, gdzie niegdyś jeździła kolejka, odpowiedział, że na razie jest sceptyczny. – Myślę, że to temat który musi poczekać jeszcze kilka dobrych lat. Na wszystko jednak przyjdzie czas. Z naszej wiedzy wynika, że transport kolejką nie musi kojarzyć się wyłącznie z turystyką. Coraz poważniej zastanawiamy się aby włączyć ją do sieci transportu komunalnego. Takie rozmowy są prowadzone m.in. z władzami Gliwic i Rybnika – wyjaśnił. Jedno jest pewne, plany naczelnika Łuszcza, znając jego ambicje, zapał i możliwości, prawdopodobnie dojdą do skutku. Tymczasem rudzka wąskotorówka rozwija skrzydła i wciąż trwają prace nad rozbudową jej tras i taboru. Wąskotorówka już jest sukcesem, a może stać się wizytówką całego powiatu. O ile sukces ten nie zostanie skierowany na boczne tory.

Marcin Wojnarowski

Ludzie:

Anna Iskała

Anna Iskała

Wójt gminy Nędza.