środa, 3 marca 2021

imieniny: Maryny, Kunegundy, Pakosława

RSS

Kultura

Marek Rapnicki i Robert Myśliwy na promocji książki "Pan Amo prosi o głos" w RCK

10.10.2020 13:13 | 2 komentarze | ma.w

W Domu Kultury Strzecha odbył się w piątek 9 października wieczór autorki Marka Rapnickiego, który prezentował swoją książkę poetycką "Pan Amo prosi o głos". Spotkanie z poetą poprowadził jego przyjaciel Robert Myśliwy. W wydarzeniu wzięli udział Anna Jegerska - Michalska i Jerzy Dębina, którzy czytali wiersze z książki.

Marek Rapnicki i Robert Myśliwy na promocji książki "Pan Amo prosi o głos" w RCK
Robert Myśliwy i Marek Rapnicki w Strzesze na promocji książki "Pan Amo prosi o głos"
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Spotkanie autorskie miało formę rozmowy prowadzonej przez Myśliwego z Rapnickim. Znany z działalności samorządowej pan Robert pytał autora "ile Marka jest w panu Amo i odwrotnie". Dzieło Rapnickiego nazwał - za licznymi recenzentami - głosem pokolenia dojrzałych dziś ludzi, których reprezentuje raciborzanin. - To książka pełna tęsknoty za tym, co ukształtowało współczesnego Marka Rapnickiego, życiowe spojrzenie wstecz, do świata, który się kończy - mówił R. Myśliwy. Był ciekaw, jaką przyszłość widzi dla siebie animator z RCK. - Czy spogląda w przyszłość z nadzieją - pytał. Od bohatera wieczoru nie usłyszał krzepiącej odpowiedzi. Ten podzielił się z publiką obserwacją codzienności, gdzie młoda matka wpatrzona jest w ekran smartfona, a na nią patrzy jej dziecko, domagające się matczynej uwagi, której nie może się doczekać. Rapnicki stwierdził, że przeraża go taki widok współczesności. - Destrukcyjne mechanizmy toczą się pełną parą. Dziś USA są w stanie wojny - ocenił autor poetyckiej książki.

Robert Myśliwy prosił Marka Rapnickiego o prezentację wierszy i omówienie ich ze sceny. Określił utwory zawarte w książce jako "okręty" - te, które szczególnie mu się spodobały (jeden z nich poświęcony jest Myśliwemu) oraz "łódki".

M. Rapnicki mówił do publiczności, że ma nadzieję, że jego wieczór poetycki nie jest ostatnim spotkaniem kulturalnym w tym roku, na które można przyjść do domu kultury "na piechotę".

Ludzie:

Robert Myśliwy

Robert Myśliwy

Były naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu