Nowiny.pl
Nowiny.pl Regionalny Portal Informacyjny. Codzienny serwis newsowy z terenu Subregionu Zachodniego woj. śląskiego (powiat raciborski, wodzisławski, rybnicki, jastrzębski i żorski).
Sport.nowiny.pl
Sport.nowiny.pl Serwis sportowy z regionu. Piłka nożna, siatkówka, koszykówka, biegi. Wyniki, tabele, zapowiedzi.
Praca.nowiny.pl
Praca.nowiny.pl Regionalny serwis z ogłoszeniami o pracę oraz informacjami w rynku pracy. Łączymy pracowników i pracodawców w całym regionie.
InspiratON
InspiratON Projekt edukacyjno-medialny „InspiratON – Czas na Zawodowców”, który pomaga uczniom wybrać dobrą szkołę, ciekawy zawód, a potem znaleźć pracę lub założyć własną firmę.
RowerON
RowerON Projekt „RowerON – wsiadaj na koło, będzie wesoło” to promocja regionu, jego walorów przyrodniczo-kulturowych, infrastruktury rowerowej oraz zachęcenie mieszkańców do aktywnego i zdrowego spędzania czasu.
Sklep.nowiny.pl
Sklep.nowiny.pl Sklep.Nowiny.pl powstał w odpowiedzi na coraz szersze potrzeby naszych czytelników i mieszkańców regionu. Zapraszamy na zakupy wyjątkowych limitowanych produktów!
Kupuję - smakuję
Kupuję - smakuję Projekt „Kupuję - smakuję. Wybieram polskie produkty” promujący lokalnych i regionalnych producentów żywności oraz zakupy polskich produktów.
Czas nas Śląskie
Czas nas Śląskie Konkurs promujący lokalne i regionalne produkty i usługi wraz z przyznaniem znaku jakości „Czas na Śląskie”
Instytut Rozwoju Inspiraton
Instytut Rozwoju Inspiraton Instytut powołaliśmy do życia w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na przystępne kursy online rozwijające kompetencje zawodowe. Naszą misją jest tworzenie kursów wspierających rozwój kariery naszych kursantów.
Numer: 27 (1574) Data wydania: 05.07.22
Czytaj e-gazetę

Felieton: „Nie strasz, nie strasz...”, a może „Nie bądź śmieszny”?

„Nie strasz nie strasz, bo się...”. To, nieco już zapomniane, przysłowie przywrócił niedawno do życia Prezydent RP Andrzej Duda (w kontekście kolejnych gróźby putinowskiej Rosji wygłaszanych w kierunku głównie krajów Europy Centralnej). Tak jakoś przypomniało mi się ono, kiedy jedna z firm zażądała od społeczników z Bukowa, by ci zapłacili 2 mln zł odszkodowania. Za ich walkę o zablokowanie budowy asfaltowni w swojej miejscowości.

Sprawa ciągnie się już kilka lat. Owa firma miała swoją asfaltownię w raciborskiej Płoni, ale stamtąd musiała się wynieść. Oficjalnie dlatego, że funkcjonowanie asfaltowni w Płoni nie było sensowne ekonomicznie, bo mogła tam działać jedynie przez 4 godziny na dobę, ze względu na przekraczanie norm hałasu. Stąd firma zaczęła szukać nowego miejsca. Znalazła je w Bukowie, na prywatnym terenie, na jednej ze żwirowni. Pomysł zszokował sporą grupę mieszkańców tej miejscowości. Wskazują, że Buków już i tak jest poszkodowany przez działalność gospodarczą (m.in. tiry rozjeżdżające i brudzące drogi, a wyjeżdżające z hałdy w Bukowie), w dodatku otoczony przez wały polderu z jednej i zbiornika Racibórz z drugiej strony. Na domiar tego jeszcze asfaltownia. Dlatego powiedzieli: basta. W myśl słów jednego z liderów sprzeciwu, wypowiedzianych kilka lat temu na jednym z zebrań („... posprzątanie g*wna u siebie i podrzucenie go sąsiadowi, problemu nie rozwiązuje, g*wno nadal śmierdzi...”) uznali, że nie zgodzą się na budowę asfaltowni w swojej miejscowości.

Protesty nie ostudziły zapału firmy do budowy asfaltowni w Bukowie, Co jednak do dziś nie zostało zrealizowane. Szefowie firmy uznali, że „winni” są społecznicy z małego Bukowa. Bo podejmują działania, które uniemożliwiają realizację inwestycji. Ci zapewniają jednak, że działalność ich stowarzyszenia jest legalna, a oni sami nie prowadzą żadnych nielegalnych działań. Wykorzystują jedynie dozwolone prawem metody, bo nie chcą w swoim sołectwie asfaltowni. Nie mają wątpliwości, że żądanie firmy, by zapłacili wobec tego 2 mln odszkodowania, to próba zastraszenia.

Abstrahując od tego, czy pomysł budowy asfaltowni w Bukowie budzi uzasadniony lub nieuzasdaniony niepokój społeczników, to mimo wszystko żądanie od mieszkańców Bukowa 2 mln zł za to, że nie chcą tej asfaltowni u siebie, nie wydaje się zbytnio mądrym posunięciem.

Jest polskie przysłowie „Nie strasz, nie strasz, bo się...”. Jest też i inne - francuskie: „Śmieszność zabija pewniej niż każda broń”.

Artur Marcisz