środa, 12 maja 2021

imieniny: Pankracego, Dominika, Domiceli

RSS

Przegląd lokalnych wydarzeń z regionu pod redakcją Marcina Wojnarowskiego

25.02.2014 00:00 red

Powiat

Widmo podwyżki za śmieci

W naszych gminach trwają wyliczenia o ile można obniżyć opłatę śmieciową, tymczasem w Wodzisławiu głowią się co robić żeby nie było podwyżek. W tamtejszym systemie gospodarowania odpadami komunalnymi (który ma się samofinansować z opłat mieszkańców) zaczyna brakować pieniędzy. Obecne taryfy za odbiór śmieci wynoszą w wodzisławskiej gminie 7,60 zł od głowy w blokach i 8,30 zł w domkach. Z wyliczeń urzędników wychodzi zaś, że powinno być nawet ponad 11 zł. Radni z Wodzisławia nie chcą na razie słyszeć o podwyżkach i nakazują urzędnikom szukania oszczędności.

Podpalacze do wynajęcia

Latem ubiegłego roku, w okolicach Murzynowa (woj. lubuskie), przeszła fala podpaleń. Strażacy – ochotnicy wyjeżdżali głównie do pożarów lasów i młodników. Wszystko wskazywało na podpalenia. W wyniku policyjnego śledztwa zatrzymano niedawno trzech mężczyzn. Okazało się, że podpalenia były im zlecane przez jednego ze strażaków. On sam brał udział w akcjach, za które otrzymywał wynagrodzenie. Podpalaczom wypłacał za ich brudną robotę drobne sumy na alkohol.

Nowe Nieboczowy coraz bliżej

Kolejny rozstrzygnięty przetarg na budowę infrastruktury nowej wioski. W miejscu gdzie zamieszkają osoby przesiedlone z Nieboczów (na miejscu których powstaje Zbiornik Racibórz) jeszcze wiosną ruszy budowa sieci elektroenergetycznej, teletechnicznej i oświetlenia ulicznego. Na początku lutego rozstrzygnięto w tej sprawie przetarg. Do końca lutego ma zostać podpisana umowa z wykonawcą dróg, ciągów pieszojezdnych, sieci wodociągowych i kanalizacyjnych. Te prace pochłoną prawie 24 mln zł. Gmina ogłosi jeszcze przetargi m.in. na budowę cmentarza i budynków użyteczności publicznej. Od zeszłego roku w nowej wsi trwa intensywna budowa domów jednorodzinnych. Najważniejsze inwestycje mają być gotowe do lata 2015 roku.

Kontener socjalny solą w oku

W Żytnej ponownie zagospodarowano kontener socjalny. Po trzech latach odkąd jego poprzedni lokator zmarł, barak stał pusty. Teraz gmina Lyski, która cierpi na brak innych lokali socjalnych postanowiła ponownie skierować tam bezdomnego. Pomysłem są oburzeni sąsiedzi kontenera. Wskazują, że w obiekcie nie ma węzła sanitarnego, a potrzeby fizjologiczne muszą być załatwiane do wiadra, które jest następnie opróżniane na pole. Dodatkowo zagrożeniem ma być piecyk, z którego iskry mogą zająć sprzęty wewnątrz. Wójt gminy Lyski zapowiedział, że kontener ma być przeniesiony choć o dokładnym terminie nie wspomniał.

  • Numer: 8 (1137)
  • Data wydania: 25.02.14