Niedziela, 11 kwietnia 2021

imieniny: Filipa, Leona, Jaromira

RSS

Supermarkety robią swoje i mały biznes się kończy

21.08.2012 16:30 | 19 komentarzy | ma.w

Szef komisji rozwoju w powiecie Leonard Malcharczyk zapytał dziś ekspertów dlaczego młodzi nie chcą zakładać firm na Raciborszczyźnie.

Supermarkety robią swoje i mały biznes się kończy
Sierpniowe posiedzenie komisji rozwoju w starostwie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

To pierwsze po wakacjach posiedzenie komisji. Malcharczyk znany jest z zapraszania na swoje komisje szerokiego grona rozmówców, tak stało się i dziś. Przewodniczący dociekał czy młodzież w powiecie boi się stanąć sama na biznesowych nogach? Odpowiedział mu Stanisław Biel szef Raciborskiej Izby Gospodarczej. - To już nie te lata, że ze stolika czy targowiska robi się wielki biznes. Teraz młody podchodzi do ryzyka na trzeźwo, z biznesplanem. Trudniej niż wtedy mobilizować do samodzielnego działania na rynku - ocenił Biel. Przypomniał, że w przeszłości to handel był motorem rozwoju, a teraz małe firmy upadają, bo supermarkety robią swoje.

Według starosty Adama Hajduka Racibórz jako miasto z kategorii mniejszych oferuje młodym mniejsze możliwości. - Tak to już jest. Duże ośrodki wysysają mniejsze miasta z zasobów ludzkich. Bez dobrej płacy na miejscu młodzi z Raciborza wyjadą - uważa starosta.

Z tą opinią polemizował radny Leon Fiołka z NaM przywołując przykład z Niemiec gdzie duże firmy mają swoje placówki na prowincji i tam oferują pracę z dobrą płacą. - Musi być dobra infrastruktura, bo w dużym mieście firmy dużo płacą za utrzymanie swych siedzib i szukają tańszych lokalizacji. Baza ich przyciągnie - uważa rajca. Adam Hajduk uznał, że pretensje do władz lokalnych o brak tworzenia warunków dla inwestycji są w tym przypadku niezasadne. - Inwestorzy chcą przede wszystkim dostępu do autostrady, przegrywają Rybnik i Żory, a my z nimi - zauważył starosta.