Sobota, 23 marca 2019

imieniny: Oktawiana, Pelagii, Zbisława

RSS

Holender przeprasza za mandat, Polak idzie się kłócić

16.06.2011 16:40 | 3 komentarze | ma.w

Na ile szczelny jest system usuwania odpadów w mieście? - zaciekawiło dziś radnego Witolda Ostrowicza, bo dyskutowano o gospodarce śmieciami.

Holender przeprasza za mandat, Polak idzie się kłócić
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z danych Przedsiębiorstwa Komunalnego wynika, że część mieszkańców nie płaci za wywóz śmieci, nie ma też umów z przewoźnikiem odpadów. W takich przypadkach PK informuje o tym straż miejską, a ta karze mandatem za brak umowy.

- Byłem na pewnym szkoleniu, gdzie opisywano przykład z Holandii, gdzie skontrolowany przez urząd mieszkaniec posłusznie płaci mandat w wysokości 500 euro i jeszcze przeprasza, że źle postąpił. W Polsce  ukarany pierwsze co robi, to przychodzi kłócić się w urzędzie, za co ten mandat - opowiadał dziś wiceprezydent Wojciech Krzyżek na posiedzeniu komisji gospodarki.

Pytanie Ostrowicza skomentował stwierdzeniem, że system usuwania odpadów w mieście jest szczelny, logiczny, ale procedury zawodzą, bo w Polsce "nie ma nieuchronności kary".

W dyskusję włączył się szef komisji Henryk Majnusz narzekając, że w swoim kuble znajduje cudze odpady. - Ludzie nie będą robili sobie wrogów z sąsiadów i prowokowali polowania na sąsiadów - wyjaśnił dlaczego nie zgłosił tego służbom. Jego zdaniem śmieciarze czują się bezkarni, a straż powinna nie tylko raz nakładać mandat, ale weryfikować czy ukarany zmienił postępowanie.

Ludzie:

Witold Ostrowicz

Witold Ostrowicz

Były radny miasta Racibórz.

 

Wojciech Krzyżek

Wojciech Krzyżek

I Zastępca Prezydenta Raciborza ds. gospodarczych