Niedziela, 12 lipca 2020

imieniny: Jana, Pameli, Weroniki

RSS

Od kilku tygodni do Odry w Raciborzu wpływa taka woda [ZDJĘCIA] [FILM]

23.04.2020 19:00 | 10 komentarzy | żet

Czytelnicy Nowin alarmują o rdzawej wodzie, która wpływa do Odry w Raciborzu. Ustaliliśmy, że najprawdopodobniej woda jest przepompowywana przez miejscowego przedsiębiorcę z osadników po dawnej cukrowni. Zabarwiona na rdzawy kolor, spływa do rzeki. Co na to służby?

Od kilku tygodni do Odry w Raciborzu wpływa taka woda [ZDJĘCIA] [FILM]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Sprawą jako pierwsi zainteresowali się wędkarze. Już na początku kwietnia zgłosili to do Urzędu Miasta Racibórz oraz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, które odpowiada za gospodarkę wodną. Nie doczekawszy się odpowiedzi, jeden z nich poprosił redakcję Nowin o interwencję. Oto, co ustaliliśmy.

Pompa pracuje na okrągło

Zrzut wody odbywa się na Płoni - na zapleczu ulic Mieszka Raciborskiego, Łużyckiej i Kanałowej w Raciborzu. To właśnie tam znajdowały się osadniki dawnej Cukrowni Racibórz. Obecnie teren po osadnikach jest eksploatowany przez jedno z raciborskich przedsiębiorstw budowlanych. Każdego dnia kursują tamtędy dziesiątki ciężarówek. Zbierająca się w eksploatowanych wyrobiskach woda jest wypompowywana poza teren wykopów. Następnie, przepływając przez pokłady osadów powstałych jako efekt uboczny produkcji cukru, znajduje ujście w Odrze (wszystko to dobrze widać na zdjęciach oraz filmie, który dołączamy do artykułu).

Orientacyjny punkt zrzutu rdzawej wody do Odry w Raciborzu

Zaalarmowali wszystkie służby

Szereg pytań w tej sprawie skierowaliśmy do PGW Wody Polskie. Interesowało nas, czy pracownicy tej instytucji wiedzą o zrzucie rdzawej wody, czy przeprowadzono wizję w terenie, czy ustalono źródło zrzutu, wreszcie czy zbadano skład wody wpływającej do rzeki pod kątem zawartości szkodliwych związków.

Rzecznik prasowy PGG Wód Polskich Linda Hofman zapewniła nas, że "w związku z zanieczyszczeniem rzeki Odry w Raciborzu na wysokości ul. Kanałowej podjęto bezzwłoczne działania, zgodne z kompetencjami Wód Polskich".

7 kwietnia na miejscu interweniowali pracownicy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach. - Potwierdzono zrzut do wód rzeki, najprawdopodobniej z osadników nieistniejącej już cukrowni Racibórz. Natychmiast poinformowano Centrum Operacyjne Ochrony Przeciwpowodziowej Wód Polskich w Gliwicach oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach - poinformowała nas Linda Hofman.

To właśnie Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska jest instytucją posiadającą kompetencję w zakresie kontroli jakości wód oraz zanieczyszczeń, a także podejmowania działań interwencyjnych.

- Równolegle Nadzór Wodny w Raciborzu – terenowa jednostka Wód Polskich w Gliwicach - dokonała zgłoszenia w Komendzie Powiatowej Policji w Raciborzu, wnioskując o ustalenie sprawcy zrzutu. Poinformowano również Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach. Wody Polskie nie posiadają bowiem kompetencji w zakresie zarówno dochodzenia jak i egzekwowania sankcji, wskazanych przez ustawodawcę m.in. w art. 476 ustawy Prawo wodne z dn. 20 lipca 2017r. - dodaje Linda Hofman.

Przedsiębiorca buduje gigantyczny staw?

Mieszkający na Płoni radny powiatowy Paweł Płonka już rok temu  pytał, co właściwie dzieje się w tym miejscu (interpelacja z 9 kwietnia 2019 r.). - Z obserwacji mieszkańców wynika, że ciężarówki wyjeżdżające z tego terenu prawdopodobnie wywożą żwir. Sytuacja ta ma już miejsce od dłuższego czasu. Z informacji jakie powziąłem z Urzędu Miasta w Raciborzu wynika, że przedsiębiorca buduje na tym miejscu staw. Co dzień z tego terenu wyjeżdża i wjeżdża około 60-80 ciężarówek wypełnionych po brzegi - interpelował Paweł Płonka. Radny wskazał na niemożliwość ustalenia co właściwie jest transportowane ciężarówkami, gdyż każdorazowo są one nakryte plandekami, których używa się przy przewozie materiałów sypkich.

W odpowiedzi na zapytanie radnego, starosta raciborski Grzegorz Swoboda informował, że nie udzielano koncesji na wydobycie kopalin w tym miejscu. - Nie mamy też żadnej wiedzy na temat budowy na tym terenie stawów - dodał starosta. Jednocześnie zaznaczył, że wydobycie kopalin bez wymaganej koncesji "w zależności od rozmiarów wydobycia, jest przestępstwem lub wykroczeniem (art. 176 i 177) i powinno być zgłoszone przez osobę mającą uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa do organów ścigania".

***

Tyle wiadomo na dziś. Ze swojej strony skierowaliśmy dalsze pytania do lokalnych i regionalnych instytucji. Chcemy ustalić m.in. czy odprowadzanie wody do Odry w tym rejonie jest legalne oraz czy nie doszło do zanieczyszczenia środowiska. Badamy również wątek prowadzonej w tym miejscu działalności, a także tego, czy jest ona koncesjonowana.

Wkrótce wrócimy do sprawy.


Ludzie:

Grzegorz Swoboda

Grzegorz Swoboda

Starosta Raciborski