środa, 14 listopada 2018

imieniny: Rogera, Serafina, Agaty

RSS

Została oskarżona, ale nie wie o co

09.11.2018 07:00 | 2 komentarze | mad

Na wrześniowej sesji rady gminy w Krzyżanowicach podjęto uchwałę w sprawie zasadności skargi na Iwonę Krupę, dyrektor Szkoły Podstawowej w Zabełkowie.

Została oskarżona, ale nie wie o co
Iwona Krupa czuje się zdezorientowana całą sprawą
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Skargi na sesjach nie są niczym nadzwyczajnym, zawsze są procedowane przez odpowiednią komisję działającą przy radzie, ta po zbadaniu sprawy przedstawia swoje stanowisko na sesji. Później, w formie uchwały, radni decydują nad jej przyjęciem lub odrzuceniem.

Jedną ze skarg procedowano 25 września w Krzyżanowicach. W czerwcu do rady wpłynęła skarga Darii Wieczorek, dyrektor Gminnego Zespołu Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki w Krzyżanowicach na podległą jej Iwonę Krupę, szefową Szkoły Podstawowej w Zabełkowie.

Sprawą zajęła się komisja rewizyjna, przeprowadziła postępowanie. Przygotowano też odpowiedni projekt uchwały, przedstawiano go na wrześniowej sesji. Z jego uzasadnienia wynika, że komisja „przeprowadziła postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie zasadności zarzutów zawartych w skardze Pani Darii Wieczorek na postępowanie Pani Iwony Krupy”. „Pani Iwona Krupa nie stawiła się na posiedzenie komisji pomimo uprzedniego i prawidłowego zawiadomienia. Pani Iwona Krupa nie złożyła wyjaśnień na piśmie pomimo stworzenia takiej możliwości. Komisja rewizyjna przeprowadziła postępowanie wyjaśniające, w wyniku którego ustalono, że opisane w skardze zachowanie skarżącej Darii Wieczorek znajduje oparcie w obowiązujących przepisach, natomiast postępowanie Iwony Krupy jest pozbawione zasadności. W związku z tymi ustaleniami komisja rewizyjna ustaliła, że podnoszone w skardze zarzuty są zasadne” – czytamy w uzasadnianiu uchwały.

Większość krzyżanowickich radnych poparła wniosek swoich kolegów, tym samym skarga stała się zasadna.

Oskarżona, ale o co?

Do naszej redakcji zgłosiła się Iwona Krupa, jest zdezorientowana, została oskarżona, ale nie wie o co. – Oficjalnie o skardze wystosowanej przez dyrektor GZOKSiT dowiedziałam się po otrzymaniu pisma od przewodniczącego komisji rewizyjnej. Poproszono mnie o stawienie się na posiedzeniu komisji rewizyjnej w dniu 20 września o godz. 13.00 – mówi nam dyrektor. – Niestety, termin wyznaczony przez komisję rewizyjną nie był odpowiedni. Godzina 13.00 to czas mojej pracy w szkole. W SP Zabełków nie ma stanowiska wicedyrektora; od miesiąca na zwolnieniu lekarskim przebywa moja sekretarka, trudno pozostawić ważne obowiązki służbowe i być na wezwanie organu prowadzącego, czy rady gminy. Poza tym poprosiłam w piśmie o kopię skargi, abym mogła się przygotować do złożenia wyjaśnień. Byłam przekonana, że przewodniczący komisji rewizyjnej przychyli się do mojej prośby i wyznaczy nowy termin, dla mnie dogodny, bądź też zadzwoni do mnie, aby ten termin wspólnie ustalić. Niestety, nic takiego się nie stało. Dalsze wydarzenia potoczyły się już bez mojego udziału – komentuje.

Poprosiliśmy o wgląd w dokument wzywający Iwonę Krupę na posiedzenie komisji, został wystosowany 12 września. Dowiadujemy się z niego, że o skardze krzyżanowiccy radni dowiedzieli podczas sesji 28 czerwca, wtedy też specjalną uchwałą przekazano temat komisji rewizyjnej. „Komisja Rewizyjna w dniu 27 sierpnia 2018 roku na swoim posiedzeniu zapoznała się z zarzutami Pani Wieczorek przedstawionymi w skardze dot. braku współpracy Pani z Gminnym Zespołem Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki w Tworkowie”. W dalszej części czytamy, że „celem zweryfikowania zasadności zarzutów niezbędnym jest złożenie przez Panią wyjaśnień Komisji Rewizyjnej”.

Jestem zaskoczona i oburzona

– 25 września odbyła się sesja, podczas której podjęto uchwałę w sprawie zasadności skargi. Dowiedziałam się o tym w tym samym dniu od przychylnych dla mnie radnych. Na piśmie zostałam o tym poinformowana kilka dni później. Jestem zaskoczona i oburzona takim działaniem rady gminy. Jako dyrektor szkoły nie mogę zgodzić się na taką niesprawiedliwość. Do tej pory nie wiem, o co zostałam oskarżona przez panią dyrektor GZOKSiT. Ogólne stwierdzenie o braku współpracy, nie jest konkretnym zarzutem. Odczuwam to jako chęć odegrania się na mnie za skargę, którą złożyłam na dyrektor GZOKSiT w kwietniu tego roku – komentuje Iwona Krupa.

Ludzie:

Grzegorz Utracki

Grzegorz Utracki

Wójt gminy Krzyżanowice.