Czwartek, 9 lipca 2020

imieniny: Lukrecji, Weroniki, Anatolii

RSS

Kultura

Ksiądz Szywalski o bierzmowaniu i pomieszaniu

13.05.2018 07:00 | 1 komentarz | red

– Czy był pan bierzmowany? Narzeczony nie pamięta. – No, wiesz – przychodzi mu z pomocą narzeczona – jak biskup pocierał cię olejem, posypał sól na język i dał ci policzek... Wszystko im się pomieszało - pisze ks. Jan Szywalski.

Ksiądz Szywalski o bierzmowaniu i pomieszaniu
Zdjęcie poglądowe (źródło: arch. parafii św. Jana Chrzciciela w Raciborzu)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Czy tak jest rzeczywiście?

Szkopuł w tym, że piętnastolatkowie nie tyle są dojrzałymi ludźmi, ile przeżywają fazę buntu i przekory. Są młodzi, którzy w ogóle nie chcą przyjmować tego sakramentu, niektórych wykluczają katecheci – i słusznie, bo godność sakramentu domaga się pewnego poziomu życia religijnego – inni przystępują do sakramentu ze względu na rodziców czy katechetów, ale najczęściej brakuje im wewnętrznego ognia.

Rzadko ten sakrament stanowi kamień milowy na tym ważnym etapie życia. Dary Ducha Świętego leżą na boku, jak nierozpakowane podarunki.

Może więc znów trzeba by było obniżyć wiek przyjęcia tego sakramentu, aby pozwolić działać łasce sakramentalnej? A może odwrotnie jeszcze poczekać, aż łódź życia wypłynie na spokojniejsze wody?

Zlecono mi kiedyś bierzmowanie kilku więźniów w raciborskim Zakładzie Karnym. Byli to młodzi mężczyźni, świadomi tego, że weszli na błędną drogę, ale teraz, przygotowani przez ks. kapelana, przyjęli sakramentalną moc Ducha Świętego, ufając, że z Jego pomocą wejdą znów na prostą. Kiedyś, jako młodzieńcy, zaniedbali przyjęcie tego sakramentu, ale jakieś dobre jądro tkwiące w ich duszy wydało na tym niezwykłym miejscu swój owoc.

„Dlaczego chcesz przyjąć sakrament bierzmowania?”.

Powyższe pytanie postawiłem młodzieży. Niewiele przyszło odpowiedzi, ale niektóre świadczą o tym, że to dla nich nie jest pusty obrzęd, ale który się w życiu waży.

„Myślę, że chcę przyjąć sakrament bierzmowania, aby stać się lepszym i dojrzalszym chrześcijaninem. Wierzę, że ten sakrament da mi więcej chęci do modlitwy i odwagi, abym nie traciła mojej wiary, abym nie uległa pokusom i abym zawsze trzymała się drogi, którą przeznaczył mi Bóg. Mam nadzieję, że Duch Święty pomoże mi podejmować przemyślane, mądre decyzje w dalszym życiu, tak, abym ich nigdy nie żałowała”. (A.W.)

„Chcę przyjąć bierzmowanie, ponieważ pragnę stać się dorosłym i wiernym katolikiem”. (H.K.)

„Wierzę, że sakrament ten da mi więcej chęci do modlitwy, odwagi do wyznawania swojej wiary i pomoże mi w niej wytrwać do końca życia”. (G.Z.)

„Chrześcijaninowi, który wierzy w Boga i kocha Go, nie powinien wystarczyć jedynie chrzest, katolik zobowiązany jest do nieustannego rozwoju duchowego. Sakrament bierzmowania jest kolejnym krokiem w drodze do Boga, do dojrzałości duszy... Obecnie na świecie jest tyle zła i pokus, które zagrażają chrześcijaństwu, dlatego przez moc Ducha Świętego chcę się umocnić w wierze, aby nie ulec pokusie czy grzechowi. Wiele sekt i wyznań chce „wedrzeć się” do nas, dlatego uważam, że sakrament bierzmowania jest mi potrzebny do bronienia własnej wiary przed wpływami różnych ugrupowań”. (J.R.)

„Chciałabym, aby Duch Święty oświecił mnie i pomógł mi w nauce, abym dobrze napisała test kompetencji, bym nie żałowała decyzji przy wyborze szkoły oraz, by moje decyzje były zawsze i w pełni przemyślane, bym mogła podejmować dobre, mądre i trafne decyzje niezależnie od sytuacji”. (S.J.)

„Chrzest pozwala mi stać się dzieckiem Bożym, sakrament pokuty daje mi szansę na poprawę i wybaczenie, pochodzące od Boga. Ja młody chrześcijanin, dostałem od Boga szansę na wzrost i pogłębienie łaski chrzcielnej przez przyjęcie sakramentu bierzmowania. Ten niezwykły sakrament pomaga nam zakorzenić się głębiej w Bożym Kościele. Ściślej jednoczy nas z Chrystusem, a także poprzez spotkania, przygotowujące mnie do bierzmowania, mogę lepiej poznać swoich rówieśników, a także siebie. Co więcej, przybliżę się do Boga poprzez łaskę Ducha Świętego”. (Michał C.)

„Chcę przystąpić do sakramentu bierzmowania, ponieważ jest potrzebny do tego, aby w przyszłości zawrzeć kolejny sakrament, którym jest małżeństwo. Chcę także wkroczyć w życie dorosłe razem z Duchem Świętym”. (Mateusz S.)