Wtorek, 19 lutego 2019

imieniny: Arnolda, Konrada, Mansweta

RSS

Prof. Ballarin odebrał tytuł honorowego obywatela. Mówią o nim "nasz Janek"

25.10.2017 10:10 | 0 komentarzy | mak

Prof. Jan Ballarin odebrał tytuł honorowego obywatela gminy Lubomia. - Zawsze byłem, jestem i będę syrynikiem - powiedział wybitny muzyk i pedagog.

Prof. Ballarin odebrał tytuł honorowego obywatela. Mówią o nim "nasz Janek"
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Prof. Jan Ballarin już oficjalnie dołączył w poczet honorowych obywateli gminy Lubomia. Nie tylko sukcesy zawodowe muzyka przyczyniły się do tego, że władze Lubomi wyróżniły go w ten sposób, ale również to, że artysta, który od lat mieszka w Gliwicach, zawsze pamięta o swoich korzeniach i angażuje się w ważne wydarzenia na terenie gminy.

Jan z plakatu

Prof. Jan Ballarin odebrał tytuł podczas uroczystości, która odbyła się 22 października w Szkole Podstawowej w Syryni. - Honorowy obywatelu gminy, szanowny profesorze, Janku, syryniku - takimi słowami zwrócił się do wyróżnionego wójt Czesław Burek. - To odznaczenie nadajemy ludziom wybitnym, którzy nie zapominają o swoich korzeniach - podkreślił wójt. - Prócz tego, że jesteś uznanym muzykiem i pedagogiem, pozostałeś człowiekiem bezpośrednim, naszym syrynikiem. Właśnie za to podejście do innych ludzi i za szacunek dziękuję - dodał wójt.

Przy okazji wójt wspomniał swoje pierwsze "spotkanie" z prof. Ballarinem. - Pewnie nawet się nie domyślasz, ale po raz pierwszy poznałem cię na plakacie - stwierdził wójt. Było to wtedy, gdy Czesław-uczeń startował w olimpiadzie wiedzy o polsce i świecie współczesnym. Pojechał do Operetki Śląskiej w Gliwicach i tam na plakacie ujrzał Jana Ballarina. Postać muzyka była większa od pozostałych, bo wiązała się z rolą główną. Przypomnijmy, że artysta przez ponad 20 lat był czołowym solistą Operetki Śląskiej w Gliwicach. - Patrzyłem na ten plakat i zastanawiałem się, czy to możliwe, że to ten nasz Jan Ballarin? Dla mnie, chłopaka ze wsi, syna rolnika, wydawało się to niewiarygodne. Pomyślałem: "być na takim plakacie, to rzeczywiście zaszczyt" - wspominał wójt.

Prawda, piękno, dobro

Dziękując za przyznany tytuł Prof. Jan Ballarin stwierdził, że jest to szczególna forma wyróżnienia, bo pochodząca od społeczeństwa. Dziękował też, że doceniono reprezentowany przez niego obszar kultury. - Obszar kultury jest ogromnie ważny, bo stanowi o naszej tożsamości - podkreślił prof. Ballarin. Mówił, że jako artysta w swej działalności poszukuje prawdy, piękna i dobra, a darowany od Boga talent muzyczny, jaki otrzymał, niesie ze sobą również powinność wobec społeczeństwa. - Przez lata pracy na scenie i pracy dydaktycznej starałem się to zobowiązanie spełnić - mówił.

Prof. Ballarin dziękował też swoim najbliższym, szczególnie żonie. - Jej rola była niebagatelna - podkreślił.

Po części oficjalnej odbył się koncert. Występowali m.in. uczniowie prof. Ballarina.

Więcej na temat uroczystości i samego artysty w kolejnym wydaniu Nowin Wodzisławskich.

fot. Foto Gawęda