Sobota, 16 grudnia 2017

imieniny: Albiny, Zdzisławy, Adelajdy

RSS

Prezydent Duda: wreszcie dyskutujemy o potrzebach Śląska

09.10.2017 19:18 | 9 komentarzy | mak

- To dzięki zrównoważonej polityce znaleziono pieniądze na restrukturyzację przemysłu górniczego - mówił prezydent Andrzej Duda na wodzisławskim rynku. 

Prezydent Duda: wreszcie dyskutujemy o potrzebach Śląska
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na wodzisławskim rynku prezydent Andrzej Duda spotkał się z mieszkańcami. Przyszło sporo osób. Mieli biało-czerwone flagi, transparenty, niektórzy przygotowali bukiety kwiatów.

Prezydent został powitany głośnymi okrzykami. - Andrzej Duda, Andrzej Duda! - skandowali sympatycy głowy państwa. - Dziękujemy, dziękujemy! - reagowali na jego obecność w Wodzisławiu.

O muzyczną oprawę zadbały orkiestry górnicze: KWK Marcel i KWK Rydułtowy. Tej drugiej towarzyszyły mażoretki z zespołu "Sukces". Zaprezentowali się też soliści z wodzisławskiej szkoły muzycznej. 

Gościnna śląska ziemia

Głos zabrał starosta Ireneusz Serwotka. - Panie prezydencie, witamy na gościnnej, śląskiej ziemi. Jesteśmy na wodzisławskim rynku, gdzie spoglądają na nas wieki historii - podkreślał starosta Serwotka. Dużo mówił o znaczeniu tradycji, etosie pracy, wartościach rodzinych. Ale nie tylko. - Ta ziemia zmienia swe oblicze. Staje się coraz bardziej nowoczesna. To dzięki ludziom, którzy tu mieszkają - zaznaczył Ireneusz Serwotka.

Dziewczynka i chłopiec

Przez moment cała uwaga skupiona była na dwójce dzieci. Dziewczynce i chłopcu, którzy byli ubrani w tracycyjne stroje. Oboje trzymali w rękach różę. Dziewczynka podeszła do prezydenta Dudy, wręczyła mu kwiat. Prezydent wziął ją na ręce. Wszyscy fotografowie starali się uchwycić ten moment. Później różę wręczyć miał chłopiec. Ale najwyraźniej nie chciał rozstać się z kwiatem, bo tylko przecząco pokręcił głową, czym rozbawił prezydenta.

Przemówienie

Wreczcie przemówił prezydent Duda. Najpierw podziękował za "niezwykle śląskie, niezwykle tutejsze przywitanie". Podkreślił, że po raz pierwszy jako prezydent przyjeżdża do Wodzisławia Śląskiego. Zaznaczył, że wcześniej - ale nie jako prezydent, był już tu gościem, m.in. jako poseł. Porównał Wodzisław do swojego rodzinnego miasta, Krakowa. Stwierdził, że są tak samo piękne i tak samo wiekowe.

Polska ziemia

Nie zabrakło słów o historii ziemi wodzisławskiej. Były nawiązania do powstań śląskich. - Historia zmieniała, przesuwała granice. To zawsze była ziemia polska, dzięki wam, dzięki waszym rodzionom, dzięki waszym przodkom, którzy zachowali tutaj polskość. Dzięki trzeciemu powstaniu wreszcie Polska wróciła na ziemię wodzisławską - mówił głośno prezydent. - Chylę głęboki pokłon pokoleniom wodzisławian, którzy walczyli i przelewali krew - dodał.

Pracowitość

Po słowach o odwadze, zaczął mówił o pracowitości. Padły słowa o determinacji górników, o byłej kopalni 1 Maja.

W dalszej części padły deklaracje. Duda mówił w imieniu swoim, jako prezydenta, i rządu. - Wreszcie dyskutujemy o potrzebach Śląska. Do tej pory pieniądze ze Śląska były tylko zabierane - mówił stanowczo. Dodał, że dzięki zrównoważonej polityce znaleziono pieniądze na restrukturyzację przemysłu górniczego. Podkreślał, nawiązując do programu 500+, że wreszcie państwo wyciągnęło rękę do polskich rodzin. Przypomniał o obniżeniu wieku emerytalnego. Zapowiedział też reformę sądownictwa.

Piłka nożna i park rozrywki

A. Duda wspomniał też o niedzielnym meczu polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Nawiązał do wodzisławskiego sportu. - Życzę, by Odra wróciła na należne jej miejsce w ekstraklasie - mówił. Podkreślił też, że Wodzisław może być dumny z Rodzinnego Parku Rozrywki.

Więcej na temat wizyty w jutrzejszym wydaniu Nowin Wodzisławskich.

Ludzie:

Ireneusz  Serwotka

Ireneusz Serwotka

Starosta wodzisławski