Poniedziałek, 23 stycznia 2017

imieniny: Ildefonsa, Rajmunda, Klemensa

RSS

Marek Labus zdumiony słowami dyrektora Rudnika o radiologii

28.12.2016 13:05 | 4 komentarze | web

- Informacje udzielone przez dyrektora szpitala na ostatniej konferencji prasowej muszą zdumiewać – bo udzielił ich profesjonalny dyrektor szpitala - pisze Marek Labus.

Marek Labus zdumiony słowami dyrektora Rudnika o radiologii
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Zmiana oceny stanu sprzętu raciborskiej radiologii przez dyrektora jest diametralna różna od tej sprzed półtora roku. Dyrektor obecnie przekonuje, że sprzęt jest dobry i sprawny, podczas gdy nie tak dawno temu zarówno dyrektor szpitala jak i zarząd powiatu oraz przewodniczący rady powiatu przekonywali opinię publiczną, radych powiatowych i członków rady społecznej szpitala, że ten sprzęt jest tak wyeksploatowany iż trzeba koniecznie kupić nowy. Miała zrobić to firma przejmująca działalność Zakładu Diagnostyki i Terapii (główny powód prywatyzacji radiologii) .

Opowiadanie, że oficjalne dokumenty – pisma wewnętrzne szpitala, pisane na wzorach pism szpitala, zgodnych z norma ISO – to "takie tam pisanie bez znaczenia" jest co najmniej zdumiewające. Jeśli ten dokument był bez znaczenia (a do tego podawał nieprawdę) – to dlaczego dyrektor ten dokument upublicznił i uczynił z niego główny argument prywatyzacji, powtarzany przez zarząd powiatu, przedwodniczącego rady powiatu? Dlaczego fragmenty tego pisma "bez znaczenia" umieszczono w uzadanieniu uchwały rady powiatu dotyczącej likwidacji ZDiT? Aby rada powiatu mogła taką uchwałę podjąć to dyrektor szpital musiał wystosować do zarządu powiatu stosowny wniosek – pismo. Czy w tym wniosku napisał, że sprzęt jest zdekapitalizowany, wymaga napraw i inwestycji, czy też zamieścił informację , że wszystko jest z tym wyposażeniem w porządku?

Jeśli ten sprzęt był faktycznie tak dobry – to zgodnie z ustalonymi przez powiat zasadami – nie wolno go było dyrekcji sprzedać, radzie społecznej wydać pozytywnej opinii w tej sprawie, a radzie powiatu wydać zgody na jego sprzedaż. Jeżeli ten sprzęt był i jest tak dobry –to jaki sens ma cała ta prywatyzacja?

Potwierdzam swoje spostrzeżenia co do możliwości nieważności prawnej podpisanych z Tomma S.A. umów przez raciborski szpital.

Można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że z powodu tych działań prywatyzacyjnych szpital straci kontrakt na ambulatoryjne wykonywanie TK od stycznia 2017 a cesji do firmy Tomma od stycznia 2017 roku raczej NFZ nie udzieli. Nie ma możliwości prawnych podpisania umowy na usługi w pracowni, która nie widnieje w rejestrze wojewody. Firma Tomma S.A. do dnia dzisiejszego nie ma wpisanych w rejestr pracowni TK i RTG w raciborskim szpitalu – co można łatwo sprawdzić, bo księgi rejestrowe są jawne i dostępne w Internecie dla wszystkich.

To wręcz nieprawdopodobne, że dyrektor dużego szpitala na trzy dni przed oddaniem w obce rece diagnostyki szpitala nie ma pojęcia o tym, czy ta firma ma stosowny wpis w rejestrze oraz dopuszczenia sanepid na pracownie w Raciborzu. W mojej ocenie jeśli będzie się sztywno przestrzegać przepisów – to uzyskanie tych dokumentów przez firmę Tomma S.A., tak by rozpocząć działalność w Raciborzu od 1 stycznia 2017 roku, jest w zasadzie niemożliwe.

Największym zagrożeniem dla szpitala i mieszkańców - szpital, który od 1 stycznia 2017 roku nie ma w strukturze pracowni RTG a firma zewnętrzna raczej takiej działalności nie zarejestruje - jest to, że szpital może utracić kontrakt na wszystkie świadczenia szpitalne od dnia 1 stycznia 2017.

To może być najgorsza konsekwencja wynikająca z prywatyzacyjnych działań władz powiatu i szpitala.

Większość informacji w sprawie prywatyzacji radiologii udzielonych Nowinom przez dyrekcję wywołuje wyrażnie, że przy tej prywatyzacji przepisów przestrzegano z taką samą starannością jak np. przy comiesięcznym przyznawaniu premii dyrektorowi SPOZ przez starostę - za przestrzeganie przepisów BHP i słuchanie poleceń przełożonych.

Przed szpitalem teraz bardzo gorący okres. Nawet jeśli znowu uda się to wszystko tradycyjnie jakoś "załatwić" – to nie zmienia to faktu, że prywatyzacja raciborskiej radiologii, przeprowadzona w taki sposób, była co najmniej bardzo ryzykowna dla bytu całego szpitala. Na takie ryzyko żadna odpowiedzialna dyrekcja i podmiot tworzący (samorząd) nie powinny sobie pozwalać.

Marek Labus


Zobacz również:


Opinie oraz treści zawarte w rubryce WebKrytyka przedstawiają wyłącznie własne zdanie autorów i mogą ale nie muszą odzwierciedlać poglądów redakcji. Masz coś ciekawego do przekazania szerszemu gronu - zapraszamy na łamy portalu nowiny.pl - opublikujemy Twój felieton bezpłatnie. Wyślij swoje przemyślenia na adres webkrytyka@nowiny.pl. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji materiału.