Piątek, 18 czerwca 2021

imieniny: Elżbiety, Marka, Amandy

RSS

Leśna Strefa Malucha w Raciborzu. Z dziećmi możesz bawić się na łonie natury

22.05.2021 13:00 | 3 komentarze | ma.w, (q)

Dzieci odczuwają deficyt natury. Budujemy dla nich w Raciborzu Leśny Kącik Malucha - mówi Nowinom Marta Szewczyk-Pindyk. Rozmawialiśmy z nią "na żywo" w wirtualnym Studio Nowiny.

Leśna Strefa Malucha w Raciborzu. Z dziećmi możesz bawić się na łonie natury
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Gry wyobrażeniowe, ścieżka sensoryczna czy tunel z wierzb energetycznych to niektóre z atrakcji, jakie oferuje Leśny Kącik Malucha. Powstaje w Arboretum Bramy Morawskiej, w lesie Obora w Raciborzu. Nad powstaniem kącika pracują wolontariusze - młodzi rodzice. Przedsięwzięcie dofinansował raciborski urząd miasta, w ramach Inicjatywy Lokalnej. Magistrat płaci w niej za materiały użyte do budowy, a mieszkańcy - jako wkład własny - wykonują prace na miejscu.

Leśny Kącik Malucha powstaje obok mini-zoo. - Dedykujemy go dla wszystkich. Wstęp jest i będzie bez opłat. Mamy już ogrodzenie, wisi pajęczyna i stoi domek. Pracujemy jeszcze nad ścieżką sensoryczną - wylicza Marta Szewczyk-Pindyk, raciborzanka, która zgłosiła projekt Kącika do realizacji z dofinansowaniem magistratu. Zawodowo zajmuje się pracą pedagogiczną, kontakt z maluchami to jej nie tylko profesjonalna codzienność.

- To, co już widać w naszym kąciku to efekt wzmożonej, nieraz ciężkiej pracy, ale chęć do niej jest ogromna, za co wszystkim pomagającym jestem ogromnie wdzięczna - podkreśla pani Marta.

Jaką wartość niesie ze sobą powstanie takiej strefy w lesie Obora? - Można tam popróbować, podoświadczać, podotykać, a to dzieci lubią najbardziej. One chcą eksperymentować, sprawdzać. Zależy mi by dać im jak najwiecej możliwości doświadczeń sensorycznych - tłumaczy nasza rozmówczyni w Studio Nowiny.

Jak zaznacza Marta Szewczyk-Pindyk brak kontaktu z naturą może być przyczyną różnych zaburzeń w rozwoju dziecka, a także objawów depresji.

- Naturalny plac zabaw wyzwala w dziecku kreatywność. Na tradycyjnym, plastikowym placu zabaw dzieci uczy się pasywności, mają podporządkować się czyjejś wizji zabawy. Na naturalnym placu jest nieskrępowana możliwość działania, dzieci angażują się w zabawę - mówi Nowinom raciborzanka.

Budowa Leśnego Kącika Malucha wpisuje się w pomysł dyrektor Elżbiety Skrzymowskiej, która chce tak zagospodarować Arboretum, aby przyciągało jak najwięcej odwiedzających. - Żeby ludzie na nowo zadomawiali się w lesie, odkrywali wartość w bliskim kontakcie z naturą - podkreśla Szewczyk-Pindyk.

Kącik ma powstać do końca tego roku, ale w oparciu o zapał z jakim budują go rodzice, można spodziewać się szybszego zakończenia projektu. - Może powstanie cały do końca wakacji. Byłoby świetnie - uśmiecha się pani Marta. Ma w zanadrzu wiele pomysłów jak może być wykorzystywany Leśny Kącik Malucha. Obiecuje, że będzie się nimi dzieliła na swoim facebooku.

Przy okazji M. Szewczyk-Pindyk przypomina, że w lesie trzeba być eleganckim i zachowywać się w sposób kulturalnym. - Bo to my jesteśmy tam gośćmi i tego trzeba uczyć dzieci - słyszymy na koniec rozmowy w Studio Nowiny.