środa, 12 maja 2021

imieniny: Pankracego, Dominika, Domiceli

RSS

Jeden z najbardziej znanych wodzisławian omal nie zginął na rynku

03.05.2021 13:52 | 0 komentarzy | art

Józef Michalski - to nazwisko zna chyba praktycznie każdy wodzisławianin. Czym się zajmował i dlaczego jest jednym z najbardziej znanych mieszkańców Wodzisławia wyjaśniamy w artykule Sławomira Kulpy, dyrektora Muzeum w Wodzisławiu Śl. 

Jeden z najbardziej znanych wodzisławian omal nie zginął na rynku
Józef Michalski. Fot. Zbiory Muzeum w Wodzisławiu Śl.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z Gelsenkirchen do Wodzisławia, przez Stargard, Chorzów i Rydułtowy

Józef Michalski urodził się 19 lutego 1889 r. w Gelsenkirchen w Westfalii jako siódme dziecko Franciszka i Pauliny Konopek. Na Śląsk rodzina Michalskich wróciła w 1896 r. i zamieszkała w Rydułtowach. Tam też Józef ukończył szkołę podstawową. Mając siedemnaście lat wstąpił do Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów). Szkołę średnią rozpoczął w Stargardzie, gdzie wyjechał na kilka lat i uczęszczał do szkoły kupieckiej dla drogerzystów. Tam poznał swoją przyszłą żonę Helenę Kuberską, z którą zawarł związek małżeński w 1912 r. Ze związku tego przyszła na świat trójka dzieci: Halina, Danuta oraz Włodzimierz.

W 1913 roku Michalski wraz z rodziną przeprowadził się do Wodzisławia Śl. i otworzył na wodzisławskim Rynku drogerię „Świętej Barbary”. Rok później został zmobilizowany, jak wielu wodzisławian, do armii pruskiej. Pod koniec wojny działał w polskich organizacjach niepodległościowych. Został dowódcą Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska na okręg wodzisławski.

Śmierć upomniała się o niego w Wodzisławiu dwukrotnie

W 1919 roku został mianowany komendantem ekspozytury wojskowej w Piotrowicach na Zaolziu. Po upadku I powstania śląskiego schronił się w Polsce przed prześladowaniami ze strony państwa niemieckiego. Po ogłoszeniu amnestii w grudniu 1919 r., powrócił do Wodzisławia. Tam został aresztowany i postawiony przed sądem wojennym, gdzie groziła mu kara śmierci. Dzięki zdecydowanej interwencji żołnierzy francuskich został uratowany i po uwolnieniu został komendantem reaktywowanej Polskiej Organizacji Wojskowej na okręg wodzisławski. W czasie II powstania śląskiego stanął na czele oddziałów powstańczych. Rok później w 1921 r. brał również czynny w III powstaniu, dowodząc 14 Wodzisławskim Pułkiem Piechoty Powstańczej. W czasie walk o Wodzisław Śląski został ciężko ranny salwą z karabinu maszynowego, oddaną z kamienicy przyrynkowej Franza Wilmanna. Po pomyślnie zakończonych walkach, 4 lipca 1922 r. Józef Michalski witał wraz z mieszkańcami i władzami miasta, na których czele stał Jerzy Klockiewicz, wkraczające wojsko polskie. W tym okresie otrzymał również stopień podporucznika Wojska Polskiego.

Wiceburmistrz miasta, komendant związkowy, redaktor

W 1924 r. w czasie wyborów samorządowych został wybrany zastępcą burmistrza miasta Wodzisławia Śl. W okresie międzywojennym pełnił funkcję komendanta Związku Powstańców Śląskich na powiat rybnicki. W 1924 r. wszedł do kierowanej przez Alfonsa Zgrzebnioka Rady Naczelnej Powstańców Śląskich. W latach 1924 -1926 był redaktorem „Gazety Śląskiej”. Korespondował też z gazetą „Polonia”. Pełnił również zaszczytne funkcje honorowe w wodzisławskim „Sokole” oraz w Związku Kół Śpiewaczych, którego był wieloletnim prezesem.

Orędownik najsłynniejszej wodzisławskiej szkoły

Józef Michalski był jednym z orędowników budowy nowego gmachu szkoły powszechnej położonej na północ od starówki wodzisławskiej, która została zaprojektowana przez katowickich architektów Jana Chmielewskiego i Wojciecha Sobonia w 1927 r. Jej budowę zakończono w 1933 r. dzięki ofiarności wielu mieszkańców miasta. Dziś w tym budynku mieści się Zespół Szkół im. 14 Pułku Powstańców Śląskich.

W 1935 r. Józef Michalski wystąpił jako kandydat niezależny w wyborach do Sejmu Śląskiego IV kadencji i uzyskał mandat poselski. W Sejmie, wraz z innymi posłami, występował w obronie osoby Wojciecha Korfantego, którego był gorącym zwolennikiem.