Piątek, 30 lipca 2021

imieniny: Julity, Ludmiły, Rościsława

RSS

Jak urząd wpędza kluby w długi. Nowacka chce szybciej dzielić dotacje sportowe

25.04.2021 21:46 | 6 komentarzy | ma.w

Koniec kwietnia, a kluby nadal czekają na przelew z magistratu. Zdaniem radnej i byłej wiceprezydent Ludmiły Nowackiej przekazywanie dotacji na sport dopiero późną wiosną wymaga pilnej zmiany, bo kluby nie radzą sobie z rosnącymi rachunkami za prąd, gaz i czynsz.

Jak urząd wpędza kluby w długi. Nowacka chce szybciej dzielić dotacje sportowe
Radna Ludmiła Nowacka proponuje przyznawanie dotacji sportowych już w styczniu, a nie jak teraz - późną wiosną
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Czy kluby otrzymują dotacje z urzędu zbyt późno?

To kolejny rok, gdy przy Batorego nie spieszą się z podziałem pieniędzy w konkursach. Procedury zajęły wiele tygodni, a w klubowych kasach brakuje środków na bieżącą działalność. Sytuacja powtarza się, na co już wcześniej zwracał uwagę radny Michał Kuliga.

Tym razem temat podjęła dr Ludmiła Nowacka, która w poprzednich kadencjach odpowiadała za rozdział miejskich pieniędzy między kluby sportowe. Zwykle odbywało się to w pierwszym kwartale roku, na co i tak narzekali działacze. Obecne przedłużenie tego terminu niemal do maja, skłoniło Nowacką do krytyki poczynań władz.

"Leśna" diagnoza

- Mamy koniec kwietnia, a umowy z klubami jeszcze nie są podpisane. A za prąd czy gaz trzeba płacić. Tak rodzą się zobowiązania tych organizacji, a my z przekazaniem im pieniędzy na ten cel wciąż jesteśmy w lesie - stwierdziła na forum komisji oświatowej L. Nowacka.

Jej propozycja jak uniknąć tych sytuacji w przyszłości to zawieranie z klubami umów wieloletnich.

- Nie możemy zabijać społecznej inicjatywy. Nie pozwólmy umrzeć, tym, którzy są aktywni w mieście - apelowała L. Nowacka.

Jej zdaniem przekazywanie pieniędzy w maju, z terminem rozliczenia do końca października sprawia, że samorząd tworzy fikcję rocznego wsparcia działalności klubów.

- Przecież pomoc takim organizacjom to ustawowy obowiązek samorządu. W tych kontekście fundujemy klubom fikcję - podkreśliła była zastępczyni prezydenta Mirosława Lenka.

Nowacka liczy na apel całej komisji oświaty do prezydenta miasta. - Procedury należy tak ułożyć, żeby pieniądze nie były podzielone dopiero w maju - przekazała radnym. Uda się to zrobić jeśli w grudniu zostanie uchwalony budżet miasta, a w styczniu ogłoszony konkurs. Wówczas w lutym będzie można przekazać pieniądze zwycięzcom konkursu.

Ludzie:

Dawid Wacławczyk

Dawid Wacławczyk

Wiceprezydent Raciborza

Ludmiła Nowacka

Ludmiła Nowacka

dyrektor ZSOMS w Raciborzu, radna miasta Racibórz, była zastępca prezydenta miasta Racibórz.