Czwartek, 4 marca 2021

imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosława

RSS

A gdyby tu mieszkał wójt?

29.04.2018 19:00 | 1 komentarz | mak

Życie mieszkańców Bukowa przy ul. Krzyżanowickiej jest koszmarem. Gdy jest sucho, unoszą się tumany kurzu tak, że nie można otworzyć okna. Gdy pada deszcz, toną w błocie. Do tego głębokie wyrwy w drodze i potworny hałas. Ludzie mają dość. A wszystko przez ciężarówki, które wożą materiał z pobliskich firm. - Mieszkam jak w więzieniu - załamuje się blisko 90-letnia pani Elżbieta.

A gdyby tu mieszkał wójt?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Jak długo można czekać? Mieszkańcy Bukowa, którzy mają domy przy ul. Krzyżanowickiej w okolicach skrzyżowania z drogą w kierunku polderu Buków, mają już dość obietnic! Ich życie to horror. - Problem trwa od lat. Zaczęło się w momencie, kiedy firma Gwarex rozpoczęła wozić skałę płonną. Później doszły jeszcze dwie firmy. Ciężarówki dewastują drogę. Jest dziura na dziurze - mówi Urszula Mika z Bukowa, która mieszka z matką, panią Elżbietą. - To nie jest dom. To jest więzienie. Ich nic nie obchodzi. Boli nas to. Mój mąż chorował przez 7 lat, leżał, a ja mu nawet okna nie mogłam otworzyć - nie kryje żalu blisko 90-letnia pani Elżbieta.

Sprzątanie na okrągło

Problemy, z jakimi muszą borykać się mieszkańcy Bukowa, można mnożyć. Kurz i pył, okropne błoto, dziury w ziemi, hałas spowodowany przez przetaczające się pod oknami ciężkie maszyny. - Dopiero zaczyna się ładna pogoda, a my nie możemy nawet na chwilę okna otworzyć, bo wszystko jest brudne - okna, podłogi, firany, meble. W sobotę wysprzątałam gruntownie dom, a w poniedziałek czarne smugi na parapecie. Nic innego nie robię, tylko sprzątam - mówi pani Urszula.

Najgorsze jest jednak to, że przez całą sytuację ludzie nie mogą normalnie funkcjonować. - Mama jest starszą osobą. Nie może ani wyjść z domu, ani otworzyć okna. Płakać się chce. Cały kurz idzie na nasz dom. Albo błoto. Wszystko ochlapane. Elewacja, schody.

Kiedyś, jak skarżyliśmy się, to posłali mamie proszki do prania, tak ludzi poniżają - dodaje pani Urszula.

Ludzie:

Czesław Burek

Czesław Burek

Wójt Gminy Lubomia