Piątek, 26 kwietnia 2019

imieniny: Marzeny, Klaudiusza, Marceliny

RSS

NFZ swoje, a dyrektor swoje. "Za wszystkie winy świata nie mogę odpowiadać"

07.02.2017 19:00 | 6 komentarzy | żet

Wracamy do serii pytań, które radna powiatowa Katarzyna Dutkiewicz zadała na ostatniej sesji rady powiatu dyrektorowi szpitala Ryszardowi Rudnikowi (na zdj.). Poruszyła w nich m.in. kwestię prywatyzacji zakładu diagnostyki i braku cesji szpitalnego kontraktu na badania tomografem komputerowym dla firmy Tomma, co od przeszło miesiąca utrudnia życie pacjentom z powiatu raciborskiego.

NFZ swoje, a dyrektor swoje. "Za wszystkie winy świata nie mogę odpowiadać"
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Szef szpitala odniósł się do kwestii braku kontraktu na tomograf komputerowy dla firmy Tomma. Aktualnie pacjenci, którzy odczekali już swoje na badanie, są odsyłani z kwitkiem. Pozostaje im liczyć, że sytuacja wróci do normy w marcu lub zgłosić się na badanie do Kędzierzyna-Koźla czy Rybnika. W swoim wystąpieniu Katarzyna Dutkiewicz podkreśliła, że NFZ jasno wskazał, iż cesja kontraktu na tomograf nie był możliwa z przyczyn formalnych.

Wypowiedź radnej nie zburzyła spokoju dyrektor Ryszard Rudnika<Ryszard Rudnik>. Powiedział, że 1 stycznia 2017 roku szpital przekazał firmie Tomma pomieszczenia, sprzęt i pracowników zakładu diagnostyki, jednocześnie kończąc działalność w tym zakresie. Wówczas NFZ miał odpowiedzieć szpitalowi, że cesja kontraktu na TK stała się bezprzedmiotowa, gdyż szpital zakończył działalność. - I to jest prawda, ale dlatego wniosek złożyliśmy już 29 listopada (...) Był ponad miesiąc, żeby tej cesji udzielić, ale w międzyczasie pojawiło się wiele "sytuacji", które sprawiły, że fundusz [NFZ - red.] zaczął prowadzić kontrole. One niczego nie wykazały - podkreślił Ryszar Rudnik.

Ostatecznie dyrekcja NFZ miała wskazać, że cesji kontraktu na TK dla firmy Tomma nie będzie, gdyż nie posiada ona certyfikatu ISO, który w staraniach o kontrakt wykazywał szpitalny zakład diagnostyki. Dyrektor Ryszard Rudnik wyjaśnił, że Tomma posiada stosowny certyfikat w innych zakładach, które prowadzi, a w Raciborzu zwyczajnie nie miała możliwości, aby go zdobyć. - Nie będę z tym polemizował, bo też uważam, że niedobrze się stało. Mam nadzieję, że firma [Tomma - red.] wygra [ogłoszony przez NFZ konkurs - red.] i od 1 marca będzie realizować badania tomografem komputerowym w Raciborzu - zakończył.

Jego wyjaśnienia spotkały się jedynie z krótką ripostą radnej Katarzyny Dutkiewicz, która zwróciła uwagę, że dyrektor po raz kolejny wyjaśnia brak cesji kontraktu na tomograf komputerowy działaniami osób trzecich, samemu nie przyznając się do błędu. - Co powie Pan pacjentom, jeśli Tomma nie wygra konkursu na tomograf? - spytała radna. - Za wszystkie winy świata nie mogę odpowiadać - odpowiedział filozoficznie dyrektor. Dodał, że szpital podpisał z Tommą wszelkie umowy, które mogą wpłynąć na lepszy wynik tej firmy w ogłoszonym przez NFZ konkursie.

Wojtek Żołneczko

Ludzie:

Katarzyna Dutkiewicz

Katarzyna Dutkiewicz

Radna Powiatu Raciborskiego.