Czwartek, 9 kwietnia 2020

imieniny: Mai, Dymitra, Dobrosławy

RSS

PILNE

Radni z Połomi dostali po „garbie”, bo korowód pojechał nie tą trasą co trzeba

17.09.2015 10:14 | 0 komentarzy | Artur Marcisz

Kilka dni po gminnych dożynkach, na posiedzeniu rady gminy, radni z Połomi opowiedzieli o niezadowoleniu mieszkańców tej miejscowości z przebiegu trasy, którą do Gogołowej pojechał dożynkowy korowód.

 

 

Radni z Połomi dostali po „garbie”, bo korowód pojechał nie tą trasą co trzeba
Tegoroczne dożynki odbyły się w Gogołowej. Korowód przejechał przez centrum tego sołectwa, gdzie oglądały go setki widzów.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Mieszkańcom połomi nie podobała się trasa

Uczestnicy korowodu zebrali się na ulicy Szkolnej, skąd uformowany orszak ruszył w kierunku miejsca docelowego i następnie ulicą Wiejską przejechał na plac dożynkowy, zlokalizowany za szkołą w Gogołowej. - Dostało mi się po garbie od mieszkańców Połomi, bo ta trasa im się nie podobała – poinformował wójta Mszany radny Tomasz Morawiec. Jak sprecyzował mieszkańcy mieli pretensje o to, że korowód nie pojawił się na ulicy Centralnej, a więc w centrum Połomi, gdzie mieszka najwięcej ludzi. Wójtowie – Mirosław Szymanek i Błażej Tatarczyk – tłumaczyli, że inaczej nie można było. - Obecnie dożynki to wielkie przedsięwzięcie organizacyjne. To impreza masowa, przy której organizacji trzeba spełnić wiele wymogów prawnych, choćby związanych z zamykaniem dróg. W tegorocznym korowodzie zebrało się 60 wozów, które trzeba ustawić, co zajmuje sporo czasu, o wiele więcej niż ustawienie kilkunastu wozów, jak było dawniej. Ja rozumiem, że każdy chciałby obejrzeć korowód, najlepiej z balkonu swojego domu, ale trudno wszystkim wygodzić – odpowiedział wójt Szymanek. A jego zastępca sprecyzował, że o wiele łatwiej było zamknąć drogę gminą, jaką jest ulica Szkolna, niż drogę powiatową, na której panuje dużo większy ruch. Jak dodał zamknięcie Centralnej wiązało się z dużymi problemami, na które w zeszłym roku zwracali uwagę policjanci.

 

Za rok też mamy zameldować się na Centralnej?”

Nie do końca wyjaśnienia te przekonały radnego Łukasza Murę. - Bo co mam odpowiedzieć tym ludziom, którzy pytają mnie dla kogo są dożynki? Czy nie czasem dla rolników, a tych najwięcej jest na Centralnej? – zastanawiał się radny Mura. - Dożynki są dla wszystkich mieszkańców – usłyszał w odpowiedzi. Jest też jeszcze inny aspekt sprawy. O ile w zeszłym roku dożynki gminne odbywały się w Połomi i naturalnym było, że korowód poruszał się przez centrum tego sołectwa, to w tym roku dożynki organizowane były przecież w Gogołowej. A przez centrum tej wsi korowód akurat przejechał. - To jak w przyszłym roku dożynki będą w Mszanie, to też korowód ma wyruszać z Centralnej w Połomi, bo tak chcą tutejsi rolnicy? Przecież to niedorzeczne – stwierdziła jedna z pań obecnych na sali obrad, chyba celnie podsumowując dyskusję.

 

 

(art)

Ludzie:

Łukasz Mura

Łukasz Mura

Radny Powiatu Raciborskiego