Czwartek, 21 stycznia 2021

imieniny: Agnieszki, Jarosławy, Epifaniego

RSS

Patrol

Epidemia koronawirusa:

Emerytka straciła 30 tysięcy złotych

22.10.2016 13:49 | 1 komentarz | acz

Policja ostrzega przed tzw. oszustwami „na policjanta”. W czwartek 72-letnia wodzisławianka straciła 30 tysięcy złotych, bo uwierzyła że rozmawia z prawdziwym policjantem.

Emerytka straciła 30 tysięcy złotych
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Sposób działania sprawców jest podobny. Najpierw wykonują telefon podając się za członka rodziny (najczęściej wnuczka, krewną). Tłumaczą zmieniony głos chorobą lub wzbudzają poczucie winy w starszej osobie, z powodu tego, że go nie poznaje. Proszą o pożyczenie dużej sumy pieniędzy. Zazwyczaj pieniądze mają zostać wykorzystane w celu pokrycia szkód po wypadku drogowym, na ważną operację, na zakup samochodu albo wakacji w promocyjnej cenie. Oszuści są bezwzględni - umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać starsze osoby.

Chwilę po zakończeniu pierwszej rozmowy do ofiary dzwoni kolejna - podając się za funkcjonariusza CBŚ lub Policji. Na ogół przestępca informuje rozmówcę o tym, że jest potencjalną ofiarą oszustwa. Mówi, że poprzednia rozmowa telefoniczna była próbą wyłudzenia pieniędzy. Informuje o tym, że oszust został namierzony. Nalega, aby osoba pokrzywdzona wypłaciła określoną sumę pieniędzy z banku i przekazała ją wyznaczonej osobie lub prosi o wykonanie przelewu bankowego na wskazany numer konta.

W taki sam sposób została oszukana w czwartek 72-letnia mieszkanka Wodzisławia Śląskiego. Zgodziła się na współpracę z "fałszywym policjantem" w celu złapania złodzieja. Miała wybrać z banku pieniądze i wrzucić je do kosza na śmieci. Oszuści przez dwie godziny prowadzili rozmowy telefoniczne z pokrzywdzoną i cały czas mówili jej co ma robić. Niestety nie byli to prawdziwi policjanci a starsza pani straciła 30 tysięcy złotych.

(acz)