środa, 23 października 2019

imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii

RSS

Na przystawkę Rak

04.09.2002 00:00
Na terenie Ośrodka Szkoleniowo - Rekreacyjno - Wypoczynkowego „Raj” w Nieboczowach odbyła się w ubiegły weekend impreza pożegnania lata „Raj” 2002. Główną atrakcją niedzielnego wieczoru był występ kabaretu „RAK”. Redakcje „Nowin Wodzisławskich” i „Nowin Raciborskich” objęły patronat prasowy nad imprezą.

Zabawa rozpoczęła się sobotnim popołudniem. Organizatorzy pomyśleli tu zwłaszcza o najmłodszych, dla których wystąpił zespół folklorystyczny „Johanki” oraz znany wszystkim duet Kulfon i Żaba Monika. Wieczorem zgromadzonych gości rozbawiał natomiast kabaret „Masztalscy”, a do tańca przygrywał zespół „Sekret”. Wystąpił także Roman „Pazur” Wojciechowski ze swoimi złotymi przebojami. Rozstrzygnięto również wakacyjny konkurs  „Lata w Raju”, którego laureatami zostały następujące osoby: Eugeniusz Szymiczek z Nieboczów wylosował dwie rakiety do tenisa, Beata Topisz z Gorzyc zos-tała właścicielką roweru górskiego, a główną nagrodę w postaci telewizora kolorowego zdobyła pani Helena Piotrowska z Raciborza. Serdecznie gratulujemy i informujemy, że nagrody są do odebrania w Ośrodku „Raj” w Nieboczowach.

W niedzielne popołudnie również nie zabrakło występów dla dzieci. Właśnie dla nich odbył się program „Magiczna różdżka”. Zaprezentował się także kabaret „Sami swoi”, ale główną atrakcją niedzielnego wieczoru był występ kabaretu „Rak”, w składzie: Krzysztof Hanke, Grzegorz Poloczek i Grzegorz Respondek. Trio to, znane w całej Polsce, rozbawiło publiczność do rozpuku. Do zabawy tanecznej przygrywał zespół „Chrząszcze”, który przypomniał publiczności słynne przeboje zespołu The Beathles i Czerwonych Gitar. Do zabawy, oprócz mieszkańców zaproszono także przedstawicieli władz miejskich i powiatowych z Wodzisławia jak i z Raciborza, którzy licznie zjawili się przed sceną, szczególnie w niedzielny wieczór na występie wspomnianego już kabaretu „Rak”. Oprócz występów artystycznych była także okazja by poskakać na linie czy pojeździć na gokardach. Do dyspozycji był również plac zabaw oraz wesołe miasteczko. Każdy znalazł coś dla siebie. Jestem bardzo zadowolony z przebiegu zabawy - mówi Adam Frydman, jeden z organizatorów.

Marcin Macha

  • Numer: 36 (156)
  • Data wydania: 04.09.02