Wtorek, 3 sierpnia 2021

imieniny: Lidii, Augusta, Nikodema

RSS

100 lat temu w Nowinach Raciborskich: Czy Wojsko Polskie wkroczy na Śląsk?

31.03.2020 00:00 red

Plotki o zajęciu Górnego Śląska przez Polskę, kosztowna pomyłka pracownika poczty w Raciborzu, początki „Rolnika” oraz elektryzujące wieści o wielkim transporcie żywności – to tylko część artykułów, na które natrafiliśmy w „Nowinach Raciborskich” sprzed stu lat.

Wojciech Żołneczko

Racibórz • 31 marca 1920 r.

Odezwa

Rodacy! Nowy rok szkolny nadchodzi. Niechaj każdy, który jeszcze nie zameldował dziecka swego do nauki języka polskiego, religii polskiej, to uczyni natychmiast. Kierownicy szkół bowiem już teraz sobie życzą wiedzieć – na ile dzieci liczyć mogą, aby klasy lub oddziały polskie zawczasu zestawić. Niech każdy ojciec, który w ubiegłym roku syna lub córkę na naukę polską zgłosił, się przekona, czy też to dziecko rzeczywiście bierze udział w nauce polskiej.

Rodzice powinni dbać o to, żeby ich dzieci regularnie uczęszczały na lekcye polskie, wpajając im przekonanie, że po przyłączeniu Śląska do Polski odniesie każdego dziecko, umiejące dobrze po polsku, wielkie korzyści.

Polskie Związki Nauczycielskie na G. Śląsku

Plotki o zajęciu Śląska przez Polskę

Opowiadają sobie tu i tam ludzie – i to tak Polacy, jak Niemcy – że 30 lub 31 marca wojska polskie zajmą Górny Śląsk, ażeby w ten sposób stworzyć fakt dokonany i uniknąć głosowania*.

Wieści te nie po raz pierwszy się pojawiają. W ciągu ostatniego roku już kilkakrotnie kursowały między ludźmi. Ale jak dotąd za każdym razem, tak i obecnie okażą się nieprawdziwe.

Polska wie, że jednym z głównych warunków jej powodzenia jest przyjazny stosunek z Koalicyą**. Zajęcie Górnego Śląska przez wojska polskie byłoby czynem skierowanym przeciwko Koalicyi, która w pokoju wersalskim plebiscyt dla Górnego Śląska przeznaczyła i której Komisya go przygotowuje. Takiego wystąpienia Polski przeciwko pokojowi, jaki Polska także podpisała, żaden rząd polski się nie dopuści, jeśli dobra Polski na szwank narażać nie chce***. Zresztą zajęcie takie, gdyby nastąpiło, byłoby bardzo krótkotrwałe, bo Koalicya zmusiłaby Polskę do wycofania wojska. Byłoby zatem zupełnie bezcelowe.

Kilka tych słów wystarczy, ażeby wykazać, że wieści chodzące między ludem są nieprawdziwe. Ani 31 marca, ani w żaden inny dzień wojsko polskie nie zajmie G. Śląska. Tak Polacy, jak Niemcy górnośląscy niech będą spokojni. Dopiero dzień głosownia rozstrzygnie o tej sprawie.

* Mowa o plebiscycie, czyli głosowaniu, którego wynik miał decydować o przynależności państwowej terenów Górnego Śląska (ostateczne ustalenia zapadły jednak dopiero po zakończeniu III powstania śląskiego). Plebiscyt został przeprowadzony 20 marca 1921 roku.

** Koalicyą nazywano sojusz państw, które pokonały Niemcy i Austro-Węgry w  I wojnie światowej. Ów sojusz tworzyły przede wszystkim Anglia, Francja, Włochy oraz USA.

*** Dziś wiemy, że III powstanie śląskie było wspierane przez sztab Wojska Polskiego.


Racibórz • 2 kwietnia 1920 r.

Odnośnie chorób zakaźnych

Racibórz. Tutejsza władza policyjna przypomina, iż o wypadkach zaraźliwej choroby, np. trądu, cholery, tyfusu, ospy, dyfteryi, szkarlatyny itd. należy natychmiast, albo najpóźniej w 24 godziny po wypadku powiadomić inspekcye policyi.

Pomyłka urzędnika

Racibórz. Pewna pani wymieniła na tutejszej poczcie 50 srebrnych pięćdzięcio–fenygówek i srebrną jednomarkówkę. Urzędnik pomylił się przy wypłacie i dał jej zamiast 208 marek 408 marek w banknotach. Spodziewać się należy, że owa pani te 200 marek urzędnikowi odniesie.

Nowe dzwony

Racibórz. We wtorek przywieziono tu z Wrocławia 4 dzwony dla kościoła Panny Maryi.

Początki „Rolnika”

Jak wszystkie zawody, tak i nasi mniejsi rolnicy w okolicy Raciborza zrozumieli potrzebę zespolenia się w jedną silną organizacyę w myśl hasła: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. I stanął Związek małych rolników, który przed tygodniem odbył swoje pierwsze walne zebranie (...) Idąc krok dalej na rozpoczętej drodze, założono Spółkę z ogr. r. pod nazwą „Rolnik”, która ma się zająć zakupem i sprzedażą zboża, a co dla gospodarzy najważniejsze, sprowadzaniem zasiewów, środków pastewnych, sztucznych nawozów itd. Aby jednak mogła należycie spełniać swoje zadanie, trzeba by gospodarze, a zwłaszcza mali rolnicy, jak najliczniej do założonej Spółki wstępowali, i swoje udziały wpłacili, bo i w gospodarstwie rolnem bez pieniędzy niczego dokonać nie można. Życząc „Rolnikowi” jak największego rozwoju, zachęcamy naszych wiejskich czytelników, aby jak najliczniej do Związku i do „Rolnika” wstępowali (...).

Nowe porządki w Bełsznicy

Bełsznica, pow. raciborski. Cały urząd gminny i 7 zastępców gminnych należą do partyi polskiej, a tylko 2 mamy tzw. miszlingów. Z takiego przebiegu rzeczy wielce niezadowolony stary sołtys, lecz jego wina, że podczas wojny nie umiał sobie zjednać ludności, przeciwnie swą surowością tylko ją sobie odstręczył, tak, że przy wyborach nie otrzymał ani jednego głosu. Za to otrzymał krzyż za jakieś nikomu nieznane zasługi, a teraz nawet „śląskiego ptaka”, z którym jednak nie lubi się pokazywać, może z obawy, aby mu go wiatr nie uniósł. Ku ogólnej radości skończyło się jego hersingowskie* panowanie, co gminie wyjdzie tylko na dobro. Bełski.

Pomoc idzie!

Dla Górnego Śląska ofiarowało Poznańskie zasiewy, nasiona, kartofle oraz produkta żywnościowe w następujących ilościach:

1) Zasiewy, nasiona, kartofle: 5 tys. cent. owsa, 5 tys. centn. jęczmieniu, 10 tys. centn. łubinu, 1 tys. centn. saradeli, 250 centn. koniczny, 250 tys. centn. kartofli.

2) Produkta aprowizacyjne: 70 tys. ton zboża (żyta), 3500 ton kaszy, 100 tys. centn. cukru, 5 tys. cent. dobrej marmelady, 1 tys. cent. oleju rzepak., 20 wagonów smalcu amerykańskiego, 15 wagonów mleka kond., 10 wagonów ryżu, drobiu duże ilości, 2 1/2 mil. centn. kartofli oraz marchwi, brukwi, buraków w każdej ilości. Idzie pomoc. A kto nam ją niesie! Niosą ją nasi bracia z Poznania. Cześć im za to!

Z całego świata

Język słowacki. Wychodzące w Preszburgu** „Młade Slovensko” w artykule o języku słowackim występuje z całą stanowczością przeciw twierdzeniu, jakoby słowacki język był tylko dyalektem języka czeskiego. Język słowacki, jak podniesiono w artykule, nie różni się mniej od czeskiego, niż np. polski i ruski od czeskiego.

Węgry będą królestwem. Tak postanowił rząd węgierski. Wszystkie urzędy nosić mają tytuł „urząd królewsko–węgierski”. Nad herbem kraju widoczną ma być korona węgierska.

Powrót jeńców. Z Japonii odpłyną 27 marca do Niemiec okręt wiozący 1100 niemieckich i austryackich jeńców wojennych, między tymi i byłego gubernatora kolonii Tsingtau, Mayera – Waldecka***.

* Nawiązanie do Ottona Hörsinga – komisarza socjalistycznego rządu niemieckiego na Górnym Śląsku, który za swoją antypolską działalność otrzymał przydomek „Kata Polaków”.

** Dawna nazwa Bratysławy.

*** W czasie I wojny światowej Japonia dołączyła do tzw. ententy, a więc sojuszu Anglii i Francji. Celem Japończyków stały się niemieckie posiadłości na Dalekim Wschodzie, m.in. w Chinach.

  • Numer: 13 (1456)
  • Data wydania: 31.03.20
Czytaj e-gazetę