Poniedziałek, 17 maja 2021

imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

RSS

Gdzie pod Raciborzem nocował król Jan III Sobieski?

15.10.2013 00:00 red

Paweł Newerla przedstawia

Szereg osób zwróciło mi uwagę, że w moim artykule o pobycie króla Jana III Sobieskiego na ziemi raciborskiej (NR z 20.08.2013 r.) popełniłem błąd. Piszę bowiem, iż król dnia 24.08.1683 r. nocował na zamku w Pietrowicach Wielkich. Tymczasem inni autorzy wskazują jako miejsce noclegu Pietraszyn. Z dużą satysfakcją przyjąłem, że teksty w Nowinach Raciborskich są tak dociekliwie czytane. Sądzę, że winien jestem naszym czytelnikom uzasadnienia mojego stanowiska. W niniejszym tekście nie mogę przytoczyć przypisów ani wskazać szczegółowo, gdzie coś zostało opublikowane. Zainteresowanym chętnie udostępnię tekst z przypisami. Dziękuję Redakcji, że zgodziła się na wydrukowanie mojego wyjaśnienia.

O dość marginalnej sprawie noclegu króla Jana Sobieskiego pisało współcześnie kilku autorów. A. Polański i A. Oborny w „Ziemia Raciborska – Informator” twierdzą, iż w Pietrowicach Wielkich w XVI w. wybudowano zamek, w którym nocował król Jan III Sobieski w drodze na Wiedeń w 1683 r.; kilkanaście stron wcześniej znajdujemy jednak wzmiankę, że „w 1683 r. bawił w  Krzanowicach w drodze na Wiedeń, Jan III Sobieski”. Dr Ryszard Kincel w „Zeszytach Raciborskich »Strzecha«” z 1984 r. w obszernym artykule o Sobieskim przyjmuje „za dwoma wiarygodnymi przekazami, że Sobieski ostatnią noc na Górnym Śląsku spędził w Pietrowicach Wielkich”. Dalej dodaje jednak, iż noc król „mógł spędzić na polach Pietraszyna”. Dr Norbert Mika w swoich książkach o dziejach gminy Krzanowice (2006 i 2013) oraz w „Dziejach ziemi raciborskiej” (2010 i 2012) upowszechnia pogląd o noclegu króla Jana w Pietraszynie. Obaj masi historycy, jak i niżej podpisany, opierają się na tych samych źródłach, choć historycy czasami cytują tylko wygodne dla siebie fragmenty, albo bezpodstawnie uzupełniają tekst źródłowy swoimi uwagami, np. że „król […] nocował w Piotrowicach (Pietrowicach Małych, czyli Pietraszynie)”. Przedstawmy zatem same źródła.

Czytelnikom młodszego pokolenia musimy zwrócić uwagę na  jeszcze jedną sprawę. Pietrowice Wielkie nosiły niemiecką nazwę „Groß-Peterwitz”. Natomiast Pietraszyn nazywał się „Klein-Peterwitz”, czyli „Pietrowice Małe”. Zarówno dr Kincel, jak i dr Mika, biorąc za podstawę zbieżność niemieckich nazw obu wsi, wskazują „Pietrowice Małe” czyli Pietraszyn, jako miejsce noclegu króla. Naszym zdaniem obaj autorzy bezpodstawnie  sugerują się niemieckimi nazwami obu wsi. Powołana zapiska źródłowa o Pietraszynie z 1652 r., a więc zaledwie 30 lat przed przybyciem króla Jana na Górny Śląsk, wskazuje na nazwę „Petrzecin”. I nie przedstawiono dowodu, że Pietraszyn w 1683 r. nosił nazwę „Klein-Peterwitz”. Natomiast Pietrowice Wielkie w 1373 r. występują jako „Petirwicz” a od 1496 r. jako „Peterwitz”.

Królewicz Jakub Sobieski, który towarzyszył ojcu w wyprawie wiedeńskiej, napisał w swoim diariuszu: „24go […] nocowaliśmy w Piotrowicach…”. Rotmistrz Kunaszowski natomiast wspomina: „[…] Król ruszył [z Raciborza] z pancernymi chorągwiami, w Piotrowach nocował. […] szliśmy na wsie Piotrowice, Kietrz miasteczko, Rozumowce [Rozumice] wieś; tegoż dnia Król przez Opawę przeszedł.” Trudno wyobrazić sobie drogę Racibórz – Pietraszyn – Kietrz – Rozumice. Istniał wówczas trakt z Raciborza do Pietrowic Wielkich i dalej do Kietrza i Opawy. Inny, bliższy trakt z Raciborza do Opawy prowadził przez Bojanów, Krzanowice i Strachowice. Z map powstałych na początku XVIII w. nie wynika, aby do Pietraszyna docierała jakaś droga. Znana dzisiaj szosa Racibórz – Samborowice – Sudzice – Opawa została zbudowana dopiero w latach 1845 – 1850.

Jest wreszcie książka Marcina Kopca (1843 – 1919), urodzonego na Starej Wsi, o Sobieskim na Śląsku. Ten działacz narodowy i historyk, autor książek i szeregu artykułów, pisze: „Król Sobieski spędził […] noc z 23. na 24. sierpnia w Krzanowicach, dawniejszej posiadłości królewskiej […] z okazałym zamkiem namiestnika hr. Oppersdorffa.” Zwracając uwagę, że wg Kopca król rzekomo nocował w Krzanowicach, a nie w Pietraszynie, trzeba stwierdzić, iż w 1683 r. w Krzanowicach były już tylko ruiny zamku, który zresztą nigdy nie należał do Oppersdorffów. Ci byli natomiast od 1676 r. właścicielami dóbr w Pietrowicach Wielkich, gdzie był także okazały zamek, przedstawiony na mapie z 1730 r.

W artykule o Sobieskim (NR z 20.08.2013 r.) wykorzystano m.in. relacje kronikarza, którym był sekretarz hr. Jerzego von Oppersdorffa. Kronikarz pisze, że król i dwór „mieszkali w naszym zamku” (logierten in unserem Schloss). Sekretarz właściciela zamku w Pietrowicach Wielkich, miał prawo, w odniesieniu do tego obiektu, użyć słów: „mieszkali w naszym zamku”.

Autorzy twierdzący, że król nocował w Pietraszynie nie uwzględniają jeszcze jednej okoliczności. Przecież król nie nocował tak byle gdzie. Miał swój luksusowy namiot. Król Jan w liście z 23 VIII 1683 r. do żony Marysieńki napisał: „Namiot zostawił się w Tarnowskich Górach dla jmp. comte”, czyli dla hr. de Maligny, brata królowej Marysieńki. Nie dysponując namiotem, król w dalszej podróży po Górnym Śląsku nocował w odpowiednich budynkach: u franciszkanów w Gliwicach, w Rudach – w opactwie Cystersów a na ziemi raciborskiej w zamku Oppersdorffów w Pietrowicach Wielkich. Jest też możliwe, iż król wiedząc o następnych noclegach w budynkach, pozostawił swój wygodny namiot do dyspozycji swojego szwagra.

Grupa małopolskich wędrowców, przemierzających szlak Sobieskiego z Krakowa do Wiednia, w dniu 30 sierpnia br. posadziła „lipę Sobieskiego” w Pietrowicach Wielkich, a nie w Pietraszynie.

  • Numer: 42 (1118)
  • Data wydania: 15.10.13