Niedziela, 11 kwietnia 2021

imieniny: Filipa, Leona, Jaromira

RSS

Łup jak po zbóju

01.01.2003 00:00
Te włamania to była amatorszczyzna. Dwóch szwagrów włamało się do kilku altanek, w których znaleźli niewiele rzeczy wartych kradzieży.
33-letni Grzegorz F., nigdy wcześniej nie karany, i 28-letni Janusz B., mający już na swoim koncie jeden wyrok, nigdzie nie pracują. Sposobem na zarabianie pieniędzy miało być dla nich zbieranie złomu. W nocy z 7 na 8 lutego tego roku poszli go szukać na ogródkach działkowych przy ul. Armii Krajowej. Jako że nie znaleźli zbyt wiele żelastwa, a nie chcieli wracać z pustymi rękoma, postanowili włamać się do altanek. Sforsowali drzwi wejściowe pięciu z nich. Jedne okazały się za mocne. Warty uwagi łup zastali tylko w jednym domku. Był to telewizor i radio, w sumie warte 1150 zł. Narobili jednak sporo szumu, bo zawiadomiona o ich działaniach policja zatrzymała ich na gorącym uczynku.

Sąd uznał obu panów winnych włamaniom i kradzieży. Grzegorz F. został skazany karę roku i trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i 400 zł grzywny. Jego młodszy szwagier otrzymał wyrok sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 400 zł grzywny.

(w)
  • Numer: 1 (560)
  • Data wydania: 01.01.03