Sobota, 25 maja 2019

imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

RSS

Chcą z Czechami remontować przygraniczne drogi

28.02.2014 12:47 | 0 komentarzy | art

Gmina Godów przymierza się do zgłoszenia wespół z czeską Karwiną projektu, którego efektem miałoby być otrzymanie dofinansowania na remont ulicy Celnej w Gołkowicach.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Ulica Celna to droga powiatowa, która przebiega od skrzyżowania z ulicą 1 Maja (naprzeciw kościoła pw. św Anny) w kierunku dawnego przejścia granicznego. - Karvina również przymierza się do remontu drogi, która na granicy łączy się z ulicą Celną Z wykazanie efektu współpracy transgranicznej nie będzie więc problemu, a to naszym zdaniem zwiększa szanse na pozyskanie środków unijnych – mówi Tomasz Kasperuk, zastępca wójta Godowa. Zarazem zaznacza, że do ewentualnych rozstrzygnięć droga daleka. - Na pewno nie dojdzie do nich w tym roku – mówi Kasperuk. Najpierw gmina będzie musiała jeszcze podpisać stosowne porozumienie z Powiatem Wodzisławskim, który administruje drogą.

Sprawa została przedstawiona na ostatnim posiedzeniu połączonych komisji rady gminy. Przewodniczący rady Antoni Tomas zwrócił uwagę na to, że chodzi o drogę, która przechodziła remont stosunkowo niedawno, bo w 1998 roku. - Inne drogi są w gorszym stanie, np. ulica 1 Maja w Gołkowicach wymaga gruntownego remontu, chodnik się sypie. Myślę, że trudno będzie społeczeństwu przekazać, że remontem ma zostać objęta akurat ulica Celna, na której nawierzchnia jest jeszcze całkiem dobra – mówi Antoni Tomas. Tomasz Kasperuk podkreślił jednak, że skoro jest szansa na pozyskanie 85-procentowego dofinansowania to warto z takiej okazji skorzystać. - Mówimy o szansie pozyskania środków akurat na tę drogę, bo łączy się ona z czeską drogą, która również zostanie objęta projektem. Nas to będzie kosztować 75 tys. zł, a więc niewiele, a mamy szansę na generalny remont tej ulicy – tłumaczy wójt Kasperuk. - Poza tym nawierzchnia na Celnej wcale nie jest taka dobra – dodaje zastępca wójta. - Oczywiście nie mam nic przeciwko temu projektowi i uważam, że należy skorzystać jeśli jest taka szans. Jedynie chodzi o to żeby to wytłumaczyć naszym mieszkańcom – odpowiada Tomas.

 

(art)