Piątek, 15 listopada 2019

imieniny: Alberta, Leopolda, Odalii

RSS

List otwarty rodzin zastępczych do starosty raciborskiego

03.11.2011 09:52 | 49 komentarzy | e

Publikowane przez nas pismo jest reakcją rodzin sprawujących pieczę zastępczą na słowa starosty raciborskiego Adama Hajduka, wypowiedziane na sesji 18 października.

List otwarty rodzin zastępczych do starosty raciborskiego
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Starosta w związku z nową ustawą o pieczy zastępczej, podpisaną w czerwcu br. przez prezydenta Bronisława Komorowskiego oburzał się, iż to zbyt duże pieniądze przeznaczone będą dla rodzin zastępczych. Według jego kalkulacji rodzina zastępcza z trójką dzieci dostanie od powiatu 6 tys. zł na miesiąc . Nie wiemy skąd ta kalkulacja? Ponieważ według nowej ustawy pomoc na jedno dziecko bez orzeczenia będzie wynosić 1.000 zł, wobec tego na trójkę dzieci przysługiwać będzie pomoc w wysokości 3.000 zł. Pozostałe pieniądze to prawdopodobnie wynagrodzenie miesięczne, które w naszym przypadku jest pracą przez 24 h. Starosta donośnie wyraził swoje zdanie, "która rodzina biologiczna ma tyle"? Szkoda, że w tym momencie nie pomyślał o swoim uposażeniu oraz wielu innych urzędników, których gaże przekraczają grubo ponad 10.000 zł. Pragniemy przypomnieć, iż nie stanowimy dla naszych dzieci rodzin biologicznych, a rodziny zastępcze niespokrewnione. Zawodowe Rodziny Zastępcze tworzą ludzie we własnych domach,  przyjmując do nich dzieci w większości z patologicznych środowisk, z trudnościami wychowawczymi i zaburzeniami w sferze emocjonalnej. To praca, która bez prawdziwego powołania do niej stanie się ciężarem, to praca 12 miesięcy w roku, z której się nigdy nie wychodzi, nie zamyka drzwi za sobą na weekend. To praca pełna odpowiedzialności za wychowanie, bezpieczeństwo i przyszłość dzieci, które często już niosą wielki bagaż trudnych doświadczeń. Wydawać by się mogło oczywiście, że trud podejmowany przez rodziców zastępczych powinien być doceniony.  Wypowiedź  starosty raciborskiego Adama Hajduka odsłania krótkowzroczność i budzące nasz niepokój stanowisko. Rzeczywiście za opiekę nad dziećmi dostajemy wynagrodzenie, a  na utrzymanie środki pieniężne na częściowe pokrycie kosztów utrzymania. Jeśli starosta raciborski wyraża opinię, że za pracę wynagrodzenia nie powinno się pobierać, to może swoim przykładem wskaże właściwą drogę i zrezygnuje ze swojego, a także z udogodnień takich jak urlop, czy możliwość  chorobowego. W tym miejscu zwrócić należy uwagę  na koszta, jakie powiat ponosi utrzymując dzieci w domach dziecka, z których niestety dzieci trafiają często do Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych.  Miesięczne utrzymanie dziecka szacuje się od 3.000 do 8.000 zł.  Na dzień obecny zawodowa rodzina zastępcza w Raciborzu z trójką dzieci otrzymuje ok. 1200 zł wynagrodzenia, z łatwością można obliczyć, iż za godzinę swojej pracy otrzymujemy ok. 1,70 zł.

Wyrażony pogląd buduje w opinii publicznej niekorzystny obraz pieczy zastępczej i stawia nasze rodziny w niekorzystnym świetle.  Czujemy się głęboko dotknięci takim stanowiskiem, które  zniechęca nas i odbiera po części sens naszej pracy. Czujemy się ludźmi pełnymi pasji i całkowitego zaangażowania w wykonywaną pracę, która przynosi nam satysfakcję i poczucie spełnienia, a  z drugiej strony jest dużym wyzwaniem.
   
W związku z powyższym zwracamy się do starosty raciborskiego o spotkanie z przedstawicielami rodzin zastępczych, publiczne sprostowanie  i wyrażenie swojego stanowiska względem pieczy zastępczej. W naszym odczuciu pan starosta zaprezentował zupełny brak zrozumienia dla trudności,  obowiązków i odpowiedzialności jakie ponosi zawodowa rodzina zastępcza. Nadmienić należy także, iż tytuły artykułów odnoszących się do rodzin zastępczych są dla nas obraźliwe.

Rodziny zastępcze powiatu raciborskiego

Informację dotyczącą wypowiedzi Adama Hajduka na sesji 18 października znajdziesz tutaj.

Ludzie:

Adam Hajduk

Adam Hajduk

inspektor ds. inwestycji w gminie Rudnik, były Starosta Raciborski