Wtorek, 11 maja 2021

imieniny: Igi, Miry, Lwa

RSS

Wody w dworcu... powyżej kolan. Miasto znalazło winnego?

03.03.2021 13:00 | 24 komentarze | juk

Wracamy do sprawy wyremontowanego zaledwie półtora roku temu budynku dworca kolejowego w Wodzisławiu Śl., którego najniższe kondygnacje zalewa woda. Jak to się stało, że w momencie projektowania inwestycji budynek był suchy, a teraz... wody stoi w nim tyle, że nie trudno zmoczyć sobie... tyłek?

Wody w dworcu... powyżej kolan. Miasto znalazło winnego?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Powolne, a nie gwałtowne osuszanie

17 lutego odbyło się spotkanie wodzisławskich urzędników z projektantem, wykonawcą oraz rzeczoznawcą. Podczas spotkania ustalono, że w budynku zostaną wykonane dwie rząpie w celu uchwycenia i obniżenia wody. – Jest to rozwiązaniem tymczasowym – podkreśliła Grażyna Kłosok. – Nie można budynku osuszyć nagle, szybko i gwałtownie. Zdaniem specjalistów i rzeczoznawcy takie działania mogą zagrażać statyce i bezpieczeństwu obiektu. Musi to być robione w dłuższym okresie – dodała. Zwróciła uwagę, że aktualnie pracownicy wydziału inwestycji prowadzą intensywne prace w celu wypracowania najkorzystniejszej i najskuteczniejszej metody izolacji ścian, fundamentów i posadzek w poziomie piwnic. Następnie po przekazaniu odpowiednich środków przez radę będą wykonywane roboty. Pani naczelnik poinformowała radnych, ze miasto jak na razie poniosło koszty jedynie opracowania odwiertów (prawie 5 tys. zł). Resztę robót pokrył wykonawca w ramach gwarancji. Firmę DOMBUD poprosiliśmy o odniesienie się do przypuszczeń miasta, które uważa, że izolacja nie została dobrze wykonana. Czekamy na odpowiedź.

Sami sobie winni?

Po wysłuchaniu pani naczelnik głos zabrali radni. Wywiązała się szeroka dyskusja szczególnie w temacie różnic między izolacją lekką a ciężką. Radny Eugeniusz Ogrodnik zapytał urzędników, czy dworzec był wcześniej zalewany. – Być może podczas jego remontu zostały zaburzone porządki hydrologiczne – zwrócił uwagę. Magistrat nie posiada jednak informacji, czy historycznie występowały takie zdarzenia. – W momencie projektowania był suchy – podkreśliła naczelnik Kłosok. Ciekawe spojrzenie na sprawę przedstawił radny Adam Kantor. – Wybudowaliśmy parking na styku ul. Wyszyńskiego i Jana Pawła II oraz parking przy samym dworcu. Kiedyś w tych miejscach była trawa i ziemia, teraz jest bruk. Woda, która kiedyś wsiąka do tego gruntu, teraz idzie w kierunku dworca. Przez pewne nasze działania mogliśmy doprowadzić do tego, że wody przy dworcu pojawiło się więcej – zauważył.

Justyna Koniszewska

Ludzie:

Wojciech Krzyżek

Wojciech Krzyżek

Zastępca Prezydenta Wodzisławia