Sobota, 19 września 2020

imieniny: Januarego, Konstancji, Teodora

RSS

Kieca apeluje do Szumowskiego: nie chcemy być absurdalnie ograniczeni

14.08.2020 14:24 | 24 komentarze | juk

- Nie opuściliśmy czerwonej strefy. Wczoraj ponownie dowiedzieliśmy się, że jesteśmy "wykluczeni" z w miarę normalnego funkcjonowania. Dlaczego? To pytanie zadaję Ministrowi Zdrowia - mówi prezydent Wodzisławia Śl. Mieczysław Kieca dodając, że dziś (14.08) skierował do Łukasza Szumowskiego pismo w tej sprawie.

Kieca apeluje do Szumowskiego: nie chcemy być absurdalnie ograniczeni
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Od 8 sierpnia w powiatach z największym wzrostem zakażeń koronawirusem powróciły niektóre obostrzenia. Ministerstwo zdrowia podzieliło Polskę na trzy strefy: zieloną, żółtą i czerwoną. W tej ostatniej - czyli o zaostrzonym rygorze sanitarnym - znajduje się m.in. powiat wodzisławski. Nowe przepisy wprowadziły obowiązek zakrywania ust i nosa przy każdym wyjściu z domu, zakaz targów, konferencji, przedstawień teatralnych.

O sens wprowadzonych nakazów i zakaz pyta w piśmie do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego wodzisławski prezydent Mieczysław Kieca. Warto zauważyć, że list został wysłany dziś (14.08), czyli niespełna tydzień po nałożonych obostrzeniach. "W mojej opinii ogólna liczba zakażeń w naszym kraju nigdy nie spadła do takiego poziomu, żeby można było odwołać zagrożenie i nieść związane z tym podstawowe ograniczenie, a tym bardziej informować o oponowaniu sytuacji. Tymczasem przedstawiciele rządu oraz najważniejsze osoby w państwie wiele razy publicznie mówiły, że epidemię już pokonaliśmy i w tej sytuacji można więcej. W tym momencie, gdy bijemy kolejne rekordy zakażeń, ponownie podejmuje się działania, które okazują się restrykcyjne tylko dla części społeczeństwa" pisze prezydent Kieca.

Sporo miejsca w piśmie prezydent Kieca poświęca przedsiębiorcom, którzy ze względu na wprowadzone ograniczenia ponoszą straty. "Ograniczenie działalności przedsiębiorców w kolorowych strefach nie jest kluczowym elementem walki z koronawirusem". Włodarz apeluje o zorganizowanie i przygotowanie dodatkowego wsparcia finansowego dla pokrzywdzonych firm.

Zdaniem Mieczysława Kiecy podejmowane przez rząd oraz ministerstwo zdrowia nagłe decyzje niosą za sobą wiele negatywnych konsekwencji i co najważniejsze, nie są one jednakowe dla wszystkich, jak miało to miejsce w pierwszych etapach epidemii. Kieca pisze, że Wodzisław Śl., tak jak również inne miasta, mogą stać się "kozłami ofiarnym" prowadzenia wyliczeń oraz ponosić konsekwencje niespójności działań. "Liczba mieszkańców miasta Wodzisław Śl. wynosi 47 992. Natomiast liczba osób, u których stwierdzono wynik dodatni ogółem od początku pandemii to 506, co stanowi 1% ludności" zauważa. "Mam bardzo duże wątpliwości co do słuszności oraz sprawiedliwości wprowadzonych sposobów wyboru oraz obliczania i wyznaczania stref. Zwracam się z prośbą o przedstawienie szczegółowej metodologii zaliczania poszczególnych powiatów do konkretnych stref" kończy pismo prezydent.