Wtorek, 26 maja 2020

imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

RSS

Matki pytają, kiedy zostaną wypuszczone z oddziału położniczego

06.04.2020 20:15 | 5 komentarzy | art
Ostatnia aktualizacja: 06.04.2020 21:15

Do naszej redakcji piszą i dzwonią mężowie i partnerzy pań, które tuż przed wybuchem epidemii koronawirusa w wodzisławskim szpitalu, urodziły tam dzieci. - Moja żona urodziła prawie tydzień temu. I nadal nie może się dowiedzieć, kiedy zostanie wypisana do domu. Dzieci, które zostały w domu, tęsknią za mamą. Personel medyczny już został z oddziału wypuszczony, a żona nadal musi czekać nie wiadomo na co - mówi nam mężczyzna, którego żona znajduje się na oddziale ginekologiczno-położniczym wodzisławskiego szpitala. 

Matki pytają, kiedy zostaną wypuszczone z oddziału położniczego
Fot. Archiwum
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Do naszej redakcji napisał również pan Maciej Kozicki. - Żona z synem przebywają na oddziale położniczym już prawie od tygodnia - wyjaśnia, dodając, że kiedy już 3 kwietnia jego żona zbierała się do domu, zapadła decyzja o tym, że wszyscy w szpitalu zostają, bo trzeba zrobić im testy.

Pan Maciej pisze, że dziś do domu puszczony został personel oddziału. - Zaś pacjentki z małymi dziećmi mają czekać nie wiadomo jak długo. Wiadomo, że kobieta po porodzie potrzebuje wsparcia rodziny, a tu są pozostawione kompletnie same sobie - pisze. Twierdzi dodatkowo, że mimo iż pacjentkom zostały pobrane wymazy do testów na obecność koronawirusa, to wymazy te nie zostały przekazane ostatecznie do testów. Zastanawia się, dlaczego tak się stało. 

Jak ustaliliśmy w nieoficjalnych źródłach, szpital czeka na wynik testu jednej z osób, znajdujących się na oddziale położniczo-ginekologicznym. Nie wiadomo czy chodzi o pacjentkę, czy osobę z personelu. Nieoficjalnie jednak dowiedzieliśmy się, że wynik testu tej osoby dojdzie do szpitala prawdopodobnie jeszcze dziś lub jutro rano. Tuż po godz. 20 z podobną informacją zadzwonił do nas, jeden z mężczyzn, którego żona znajduje się na oddziale gineklogiczno-położniczym. Informację tę potwierdza dyrektor PPZOZ w Rydułtowach  i Wodzisławiu Krzysztof Kowalik. - Co do jednej z pacjentek nie mieliśmy pewności, dlatego w sobotę został jej pobrany wymaz, i wciąż czekamy na jego wynik. Jest szansa na to, że jeszcze dziś lub jutro wynik tego testu otrzymamy. Zatrzymaliśmy te panie dla ich bezpieczeństwa, żeby mieć pewność, że są bezpieczne. Oddział jest zamknięty, więc nie mam ja, ani nikt inny z dyrekcji możliwości bezpośredniego przekazania tym paniom tych informacji. Prosiłem o to zastępcę lekarza kierującego oddziałem. Ufam, że te informacje zostały pacjentom przekazane - mówi w rozmowie z nami dyrektor Kowalik. 


Dyrektor przedstawił też wcześniej na stronie internetowej PPZOZ komunikat następującej treści.

"W dniu dzisiejszym (stan na dzień 6 kwietnia 2020 r., godz. 15.00), po przeprowadzeniu postępowań epidemiologicznych, podjęto decyzję o wymianie zespołów lekarskich i pielęgniarskich na większości oddziałów szpitalnych w Wodzisławiu Śląskim. Na dwóch oddziałach w dalszym ciągu oczekujemy na wyniki badań testowych, które będą określały dalszy sposób postępowania, w tym w szczególności konieczność wykonywania kolejnych wymazów. Z Oddziału Neurologicznego z Pododdziałem Udarowym przygotowywane są pierwsze wypisy pacjentów, którzy zgodnie z zaleceniami lekarza prowadzącego nie wymagają dalszej hospitalizacji. Wypisy pacjentów z pozostałych oddziałów będą dokonywane niezwłocznie po uzyskaniu wyników badań umożliwiających zakończenie postępowania epidemiologicznego w poszczególnych częściach.

Personel zwolniony z izolacji został zobowiązany do przestrzegania reżimu epidemiologicznego do czasu zakończenia całościowego postępowania epidemiologicznego. Pacjenci wypisywani ze Szpitala również są informowani o zasadach postępowania i konieczności zgłaszania do najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej, działu epidemiologii tut. Szpitala lub skorzystania z teleporady u swojego lekarza POZ w przypadku wystąpienia jakichkolwiek objawów chorobowych mogących wskazywać na zachorowanie na COVID-19. Ponadto listy osób wypisanych ze szpitala oraz zwolnionego z izolacji personelu będą na bieżąco przekazywane do Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Do chwili obecnej nie stwierdzono nowego ogniska zakażenia, poza rozpoznanym w dniach od 30 marca do 1 kwietnia 2020 r. W dniu dzisiejszym od pacjentów, jak i personelu medycznego pobrano kolejne próbki do badań. Spośród pobranych wcześniej wymazów uzyskano 40 wyników, z czego dwa okazały się pozytywne, pozostałe negatywne. W dalszym ciągu trwa postępowanie epidemiologiczne, zmierzające do ustalenia, w oparciu o uzyskiwane sukcesywnie wyniki badań, kręgu osób narażonych na zakażenie."