Niedziela, 19 maja 2019

imieniny: Iwa, Piotra, Celestyna

RSS

Sprawdzamy, jak pracują i zarabiają nauczyciele w Czechach?

04.04.2019 08:43 | 5 komentarzy | art

Czeski system wynagradzania nauczycieli znacznie różni się od polskiego. W Czechach nie funkcjonuje karta nauczyciela. Nie ma również stopni awansu zawodowego, od którego uzależniona jest wysokość pensji.

Sprawdzamy, jak pracują i zarabiają nauczyciele w Czechach?
Lekcja geografii w Szkole Podstawowej z polskim językiem nauczania w Dolnej Lutyni. Fot. Beata Masarczyk
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Etat nauczyciela w Czechach wynosi 40 godzin tygodniowo, z czego przy tablicy musi spędzić 22 godziny, pozostałe godziny ma na przygotowanie zajęć, pisanie projektów i pracę z dokumentacją nauczyciela. Dla porównania etat polskiego nauczyciela w szkole to na ogół 18 godzin (22-25 nauczyciela w przedszkolu). Nauczyciele w Czechach mają również nieco mniej wolnego. Ferie zimowe trwają tydzień. Latem, wolne trwa w miesiącach lipcu i sierpniu.

Z kolei wysokość pensji uzależniona jest od stażu pracy oraz zaangażowania nauczyciela. Od stażu pracy zależy do jakiej grupy zaszeregowania trafi nauczyciel, przy czym w każdej grupie zaszeregowania jest ponadto kilka stopni. Czynnikiem motywacyjnym są dodatkowo premie.

Umiejętności i zaangażowanie w wykonywanie przez nauczyciela obowiązków ocenia dyrektor szkoły. - Jeśli widzę, że nauczyciel wykonuje tylko podstawowe zadania do niego należące, to ma niższe premie. Jeśli się stara, jego podopieczni osiągają sukcesy, to wtedy proponuję wyższą stawkę czynnika motywacyjnego – mówi Sabina Suchanek, dyrektor Szkoły Podstawowej z polskim językiem nauczania w Lutyni Dolnej. Jak wyjaśnia, nauczyciel z 10-letni stażem zawodowym może liczyć w Czechach na pensję w wysokości około 33 tys. koron brutto. - Myślę, że na rękę jest to około 25 tys. koron – mówi Suchanek. Przy kursie korony w wysokości 0,1669 jest to około 4,1 tys. zł. Z kolei nauczyciel z 5-letnim stażem w pracy, który w Polsce byłby pewnie nauczycielem kontraktowym, być może mianowanym, powiedział nam, że w Czechach zarabia mniej więcej tyle, ile polski nauczyciel dyplomowany.

W Czechach, zwłaszcza w szkołach z polskim językiem nauczania (jest takich szkół głównie przy granicy 25) uczą również nauczyciele z Polski. Wskazują na jeszcze jeden ważny aspekt, dotyczący samego procesu nauczania, który przebiega nieco inaczej niż w Polsce. - Wydaje mi się, że program nauczania nie jest tak przeładowany, że nauczyciel ma więcej czasu na indywidualną pracę z uczniem. Poza tym stopniowanie trudności materiału, jaki musi opanować uczeń jest inne niż w Polsce. W Czechach uczniowie uczą się pewnych rzeczy w trzeciej lub czwartej klasie, podczas gdy w Polsce już w klasie drugiej – mówi Agnieszka Brzeżek, naucycielka ze szkoły w Lutyni Dolnej.