Poniedziałek, 13 lipca 2020

imieniny: Irwina, Margarety, Sary

RSS

Droga jest, ale jakby jej nie było. I inwestować nie można

09.03.2019 13:00 | 6 komentarzy | art

Andrzej Szkatuła, przedsiębiorca z Czyżowic kupił w Gorzycach działkę inwestycyjną. Chciał na niej wybudować myjnię. Na zakup i uzbrojenie działki wydał ponad 200 tys. zł. Od dwóch lat nie może rozpocząć inwestycji. Najpierw na przeszkodzie stanęła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, teraz przedsiębiorca oskarża o brak wsparcia gminę Gorzyce. Jej wójt Daniel Jakubczyk odpowiada, że gmina nie może brać odpowiedzialności za błędy przedsiębiorcy.

Droga jest, ale jakby jej nie było. I inwestować nie można
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Finał w sądzie?

Andrzej Szkatuła z takim stawianiem sprawy się nie zgadza. 1 lutego jego pełnomocnik wysłał do Urzędu Gminy pismo, w którym wzywa gminę do wszczęcia działań, tak by jego klient mógł rozpocząć zaplanowaną przez siebie inwestycję. W przeciwnym razie będzie domagał się odszkodowania. - Minęły trzy tygodnie, a nie dostałem żadnej odpowiedzi. Nie wierzę, że coś się ruszy. Dlatego zrezygnuję z tej inwestycji, a gminę podam do sądu – mówi wprost i dodaje: - Ta gmina w ogóle nie sprzyja inwestorom, a tym samym nie dba o to, żeby do kasy gminy wpadło więcej pieniędzy. Po co, skoro można podwyższyć podatki i nie robić nic.

– Nasza odpowiedź została już do przedsiębiorcy wysłana. Próba obciążenia gminy skutkami podjętego przez niego ryzyka gospodarczego nie ma żadnych podstaw. To inwestor przed rozpoczęciem inwestycji powinien rozeznać warunki prawne i faktyczne – odpowiada Jakubczyk i przypomina, że stawki podatków od nieruchomości w gminie Gorzyce pozostają bez zmian od 2014 r. Zarazem zapewnia, że gmina nadal będzie prowadziła działania zmierzające do nabycia gruntu i budowy drogi dojazdowej.

Artur Marcisz