Piątek, 4 grudnia 2020

imieniny: Barbary, Krystiana, Berny

RSS

Epidemia koronawirusa:

Kilkugodzinna reanimacja ulicy Długiej

04.09.2018 19:00 | 0 komentarzy | mad, (q)

Teatr, magia, iluzja... w zeszłą sobotę (1.09) odbyła się druga edycja Festiwalu Raciborskiej Ulicy. 13 żywych rzeźb, 15 muzyków, 7 cyrkowców-iluzjonistów, 11 plastyków, kilkudziesięciu aktorów oraz setki mieszkańców wypełniło deptak, który dawniej był sercem handlowym miasta.

Kilkugodzinna reanimacja ulicy Długiej
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Dobry pomysł

Festiwal Raciborskiej Ulicy to też dobry moment dla przedsiębiorców posiadających firmę przy Długiej. Głównie otworzyła się gastronomia, ale nie tylko, w swoje progi zaprosił m.in. sklep Obuwie Chęcińscy. – Spotkałem się z organizatorami, spodobała mi się ta inicjatywa i wydłużyliśmy godziny otwarcia – mówi nam właściciel Rafał Chęciński. Zwyczajowo sklep w soboty otwarty jest do godziny 14.00, w trakcie wydarzenia wydłużono do godziny 20.00. – Mamy bardzo fajny odzew ze strony uczestników, miałem nawet klienta z Warszawy. Taki sposób ożywienia ulicy Długiej ma jak najbardziej sens – zauważa R. Chęciński. Nie ukrywa też, że byłby w stanie partycypować w kosztach, aby na ul. Długiej częściej się coś działo, zauważa jednak, że w sąsiedztwie znajduje się sporo banków, czyli korporacji, które nie chcą się dokładać, bo im po prostu na tym nie zależy.

Odmalujmy elewacje

W trakcie rozmowy podpytaliśmy też o sam remont ulicy i utrudnienia z tym związane, a co za tym idzie czy przeszkadza to lokalnym przedsiębiorcom. - Nie, ja się bardzo z tego cieszę, wszystko trzeba przetrwać – mówi. – Rozmawiałem ze wspólnotami, abyśmy odmalowali elewacje przy okazji remontu, niestety nie każdy chciał – relacjonuje. Podkreśla jednak, że propozycja jest nadal otwarta, wystarczy chęć pozostałych.

Rafał Chęciński

Na plus

Wśród uczestników Festiwalu Raciborskiej Ulicy dostrzegliśmy Wiktora Bornikowskiego, jednego z organizatorów Wodzisławskiego Festiwalu Kuglarzy, czyli podobnej imprezy do tej raciborskiej. W ramach wydarzenia przez trzy dni w Wodzisławiu Śląskim rządzi sztuka uliczna. Żonglerzy, monocykliści, klauni czy iluzjoniści zjeżdżają się do miasta. Jak FRU oceniane jest okiem specjalisty? – Raciborskie wydarzenie jest bardzo wartościowe. Fajnie, że na Śląsku jest takie miejsce, gdzie możemy pooglądać żywe rzeźby. Wodzisławski Festiwal Kuglarzy z kolei bardziej skupia się na innych artystach. Może w przyszłości uda nam się nawiązać współpracę – mówi Wiktor Bornikowski.

Wiktor Bornikowski

Sprawdź również: Let the show begin! Tłumy na FRU! [ZDJĘCIA]