Sobota, 27 lutego 2021

imieniny: Gabriela, Anastazji, Honoryny

RSS

Samorządowy Ruch Demokratyczny o rybnickim budżecie. Pełne oświadczenie

17.12.2016 09:51 | 1 komentarz | pm

Wiele uwag do budżetu przygotowanego na rok 2017 mieli radni: Anna Gruszka i Henryk Cebula.

Samorządowy Ruch Demokratyczny o rybnickim budżecie. Pełne oświadczenie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Poniżej opinia do projektu uchwały budżetowej na 2017 rok radnych Anny Gruszka i Henryka Cebula reprezentujących Samorządowy Ruch Demokratyczny.

Pełne oświadczenie

Dziś debatujemy nad finansami naszego miasta na rok 2017., które w dużej mierze zdeterminowane są podjętą niedawno przez Radnych uchwałą pozwalającą panu Prezydentowi zadłużyć Rybnik nowym kredytem w Europejskim Banku Inwestycyjnym na kwotę aż do 267 mln złotych. Ten kredyt będzie spłacany do roku 2045 czyli, mówiąc bardziej obrazowo, wrzucony jest na barki trzem pokoleniom rybniczan. Co stało się takiego istotnego przez ostatnie dwa lata, że potrzeba aż tylu pieniędzy, tym bardziej jak sam pan Prezydent wielokrotnie przyznawał, że stan finansów miasta przyjęty przez niego w grudniu 2014 r był bardzo dobry? Jak to się ma do słów, które usłyszeliśmy na tej sali w styczniu 2015r. w opinii radnych PO do tamtego budżetu cytuję: ...”Jako Radni Platformy Obywatelskiej stoimy na stanowisku, iż wszelkie nakłady na potrzebne miastu inwestycje należy optymalizować i urealniać ich wykonanie. To uczciwe wobec mieszkańców. Wiemy, że wyznaje Pan taką samą zasadę!” koniec cytatu, tak zwrócili się radni Po do prezydenta Kuczery. Dalej czytamy o drodze Racibórz-Pszczyna. „ … W budżecie na 2015 r pojawiły się już środki na wykup terenów pod przedmiotową drogę. Zatem przechodzimy od fazy obietnic do fazy realizacji tego potężnego zadania, które z pewnością jest dla nas wyzwaniem”- koniec cytatu.
Od tych deklaracji minęły dwa lata w ciągu których mieszkańcy byli cały czas zwodzeni, a tereny pod budowę drogi zamiast wykupu zostały zaledwie zaliczkowane. Co stało się z tą uczciwością.

Czy oprócz zaplanowanego przez prezydenta Fudali i wybudowanego przez prezydenta Kuczerę przedszkola przy ul. Sztolniowej w Boguszowicach jest ktokolwiek w stanie wymienić inną, dużą inwestycję rozpoczętą i wykonaną przez prezydenta miasta w latach 2015 i 2016, która była zoptymalizowana i urealniona? A jak ta optymalizacja wygląda w przedstawionym nam budżecie i wieloletniej prognozie finansowej? Nie napawa optymizmem.

Jeżeli dojdzie do realizacji budowy drogi Racibórz-Pszczyna wymagającej, oprócz dofinansowania unijnego, wysiłku finansowego z budżetu miasta w wysokości ponad 143 mln zł, to czy uzasadnione jest wydanie w tym samym czasie ponad 12 mln złotych na halę lekkoatletyczną? Podtrzymujemy swoje wątpliwości co do wydania grubych milionów na „Juliusza” - zadanie pierwotnie leżące po stronie marszałka województwa, później starosty, a które za sprawą podpisanego porozumienia pomiędzy nim, a prezydentem Rybnika obarcza się mieszkańców Rybnika. To blisko 10 mln złotych z miejskiej kasy! Podkreślamy to będzie z naszych pieniędzy! Czy przyjęty zakres rewitalizacji kopalni Ignacy jest uzasadniony? To kolejne miliony złotych z naszego budżetu. Małym pocieszeniem jest, że pozyskujemy na to wszystko dofinansowanie, gdyż dziś, fundujący nam te wydatki nie mówią ile będzie wynosić coroczne utrzymania tych obiektów. Nie przekonują nas zapowiedzi pełnomocnika prezydenta pana Studenta, że imprezy w hali lekkoatletycznej będą odbywać się co tydzień i one spowodują samofinansowanie hali. Nie ma takiej opcji. Po prostu nie znamy obiektów sportowych, z naszego regionu, które przynosiłyby zysk. Wszystkie tego typu obiekty w województwie śląskim generują straty i nie ma co zaklinać rzeczywistości, że w Rybniku będzie inaczej. Musimy tu dobitnie podkreślić, że to nie są inwestycje zoptymalizowane, które w przyszłości zasilą kasę miasta. Wprost przeciwnie, będą generowały kolejne potrzeby finansowe chociażby na bieżące utrzymanie, na które już nie otrzymamy dofinansowania.

Planowane dochody w przyszłym roku to ponad 716 mln zł w tym dochody bieżące ponad 677 mln zł i dochody majątkowe, oszacowane na ponad 39 mln zł . Ze sprzedaży mienia budżet ma się wzbogacić o prawie 16 mln zł, co budzi zdziwienie, gdyż w konfrontacji z bieżącym rokiem plan wynosił 25 mln zł, a po zmianach tzn. realne wykonanie zadania wyniesie zaledwie 5 mln zł. To pięć razy mniej niż pierwotnie zaplanowano. Skąd ten optymizm na rok 2017? Czy to tylko potrzeba zbilansowania słupków w przedstawionym nam budżecie, a potem i tak dobierze się kolejny kredyt?

Pomimo wzrostu do 171 mln dochodu z podatku od osób fizycznych zauważamy spadek do 5,5 mln zł z podatku od osób prawnych i ten spadek świadczy o spadającej kondycji głównie małych i średnich przedsiębiorstw. Gdzie jest ten obiecywany dobry klimat dla rozwoju przedsiębiorstw w Rybniku?

Wydatki budżetu na rok 2017 zostały zaplanowane na kwotę ponad 853 mln złotych. W tej kategorii to kolejny rekord w historii Rybnika. Cieszyłby, gdyby nie związany z nim kolejny rekord, tj. rekordowy deficyt budżetu opiewający na ponad 136 mln złotych i oczywiście zostanie sfinansowany przychodami pochodzącymi z kredytów. Warto dodać, że łączne przychody z zaciągniętych pożyczek i kredytów, inaczej mówiąc zadłużanie miasta, wyniesie ponad 144,5 mln zł to kolejny rekord in minus, co oczywiście bardzo nas niepokoi. I gdyby zadłużanie miasta na tym się zakończyło, to można by było wykrzesać w sobie nieco optymizmu i z nadzieją patrzeć w przyszłość naszego miasta, ale tak nie jest! W kolejnych latach będą zaciągane kolejne zobowiązania powodujące, że nasz dług z ok. 155 mln zł w roku 2017 wzrośnie w roku 2021 do niebotycznej wartości 321 mln zł. Aby zdać sobie z tego jak potężna jest to kwota, to proszę ją porównać do bieżących dochodów miasta wynoszących 677 mln - to prawie połowa. To wywołuje niepokój o przyszłe losy miasta! Prezentowana wizja polityki miejskiej na dzisiejszej sesji przez Prezydenta potwierdziła w pełni nasze obawy, a szczególnie obsługa zadłużenia w okresie prognozy 106,9 mln zł.

W związku z zadaniami jednorocznymi nasuwa się kilka pytań:

1. Komenda Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej wzmocniona zostanie naszymi pieniędzmi w wysokości 550 tys. zł. Wiemy, że sprawy straży pożarnych są panu prezydentowi bardzo bliskie, ale szkoda, że po macoszemu traktuje Szpital Wojewódzki, któremu odmówił wsparcia w ufundowaniu przynajmniej jednego pojazdu transportowego typu T można by rzec za skromne 130 tys. zł . Dla rozwiania wątpliwości chcemy podkreślić, że chociaż szpital w nazwie ma wojewódzki to świadczy on swe usługi głównie na rzecz mieszkańców Rybnika. Czy władze szpitala mogą liczyć na wsparcie?

2. Co takiego istotnego się wydarzyło w Zarządzie Zieleni Miejskiej, że trzeba zakupić w ciągu jednego roku aż siedem samochodów w tym trzy osobowe, ciągnik komunalny, mikrociągnik i pojazd specjalistyczny na łączną kwotę prawie 1 mln 300 tys. zł?

3. Czy to jest możliwe, że jak to zapisano na stronie 10 w SP nr 21 na budowę boiska do siatkówki i koszykówki planuje wydać się 200 tys. zł co wydaje się być realną kwotą, natomiast w ZS-P nr 6 na budowę podobnych obiektów, który nazwany jest kompleksem boisk do piłki siatkowej i koszykowej oraz dodatkowo bieżni, przeznacza się tylko za 30 tys. zł. Czy to znaczy, że w Boguszowicach kompleks będzie wykonany z przysłowiowej plasteliny?

Poniżej omówimy szczegółowo kilka działów, w których następuje wzrost lub zmniejszanie kwot dotacji:

1. W dziale oświata dopłata do zadań finansowanych z subwencji ogólnej wzrasta z 41,4 mln zł do 47,7 mln zł tj. o 6,3 mln zł. W kwocie tej zawarte są podwyżki dla nauczycieli o 1,3% oraz jak rozumiemy płace dla nowo zaplanowanych etatów nauczycielskich, których wzrost zaplanowano o 62 w roku 2017. Nie rozumiemy w takim razie dlaczego niepokojono możliwością zwalniania nauczycieli, która na wniosek m.in. radnych Kłoska i Kiljańczyka została wyrażona w niedawno podjętej uchwale. Z jednej strony mamy wzrost zatrudnienia w oświacie, a z drugiej straszenie zwalnianiem. Którzy przedstawiciele Platformy Obywatelskiej są wiarygodni.

2. Transport i łączność, pod którą to pozycją kryje się w głównej mierze Zarządu Transportu Zbiorowego oszacował swoje potrzeby na 34,3 mln zł, co przy dochodach w wysokości 13 mln zł generuje stratę w wysokości ponad 20,3 mln zł. Od czasu objęcia władzy przez prezydenta P. Kuczerę zadziwiająco galopują dopłaty do Zarządu Transportu Zbiorowego, które od 12 mln w roku 2014 wzrosły do 21,3 w roku 2017. Kiedy zobaczymy efekt pracy nad programem zrównoważonego transportu?

3. Do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej miasto dopłaci 10,6 mln zł i tu zauważamy pomniejszenie kwoty dotacji w porównaniu do poprzedniego roku o 200 tys. Niewiele ale cieszy. Czy uwzględniono wszystkie możliwości ściągnięci zaległych czynszów?

Pragniemy jeszcze dodać, że Regionalna Izba Obrachunkowa pomimo pozytywnych opinii do przedłożonego Budżetu na rok 2017 i Wieloletniej Prognozy Finansowej w swym uzasadnieniu potwierdza nasze obawy o kruchości jego konstrukcji.

Podsumowując naszą opinię o budżecie na rok 2017 stwierdzamy, że mamy do czynienia z koncertem życzeń, zagranym na niedostrojonych instrumentach. Szkoda, że dyrygent wystawia przy tym potężny rachunek, który długo wszyscy mieszkańcy Rybnika będą spłacać.

Anna Gruszka, Henryk Cebula

Ludzie:

Anna Gruszka

Anna Gruszka

Radna Miasta Rybnik.

Henryk  Cebula

Henryk Cebula

Radny Miasta Rybnik.