Niedziela, 22 września 2019

imieniny: Maurycego, Tomasza, Joachima

RSS

Patrol

Oliwia udusiła się w aucie. Ojciec o niej zapomniał i poszedł do pracy

10.06.2014 20:01 | 76 komentarzy | acz
Ostatnia aktualizacja: 11.06.2014 17:35

Dramat w Rybniku. Trzyletnia dziewczynka przez blisko osiem godzin dusiła się w aucie zaparkowanym przed rybnicką elektrownią.

Oliwia udusiła się w aucie. Ojciec o niej zapomniał i poszedł do pracy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Jak ustalili policjanci, 40-letni mężczyzna miał rano zawieźć dziecko do przedszkola. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn nie zawiózł tam trzylatki tylko pojechał do pracy. Zaparkował forda na parkingu przed rybnicką elektrownią i poszedł na osiem godzin do pracy.

Miejsce tragedii

W tym czasie w samochodzie na rozgrzanym parkingu siedziała dziewczynka. Po wyjściu z pracy rybniczanin odpalił samochód i odjechał w kierunku innego parkingu przy rybnickim zalewie. Kiedy zauważył dziecko w aucie. Próbował je reanimować jednak nieskutecznie.

Zespół pogotowia ratunkowego był bezradny. Lekarz mógł tylko stwierdzić zgon. - Ustalamy dlaczego ojciec zostawił dziewczynkę w aucie. Możliwe, że w pośpiechu o niej zapomniał - mówi nadkomisarz Aleksandra Nowara z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.

- Męzczyzna był w szoku, nie udało się znim nawiązać rozmowy - mówi policjantka. O losie rybniczanina zadecyduje wkrótce prokurator.

Ojciec trzyletniej Oliwii przebywa pod opieką lekarzy w szpitalu psychiatrycznym. Policja juz zabezpieczyła monitoring z parkingu przed elektrownią. Nagranie da odpowiedź jak zachowywał się ojciec oraz czy obok samochodu przechodziły postronne osoby.

(acz), Fot. Adrian Czarnota