Poniedziałek, 20 stycznia 2020

imieniny: Fabiana, Sebastiana, Dobroniegi

RSS

Patrol

Podłączyli na raz tyle farelek, że przewody elektryczne zaczęły się topić...

12.12.2019 11:55 | 0 komentarzy | żet

Publikujemy raport z działań raciborskich strażaków 11 grudnia 2019 r.

Podłączyli na raz tyle farelek, że przewody elektryczne zaczęły się topić...
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Już dziewięć minut po północy strażacy otrzymali zgłoszenie o uruchomieniu alarmu pożarowego w obiekcie przy ul. Grzonki w Raciborzu. Na miejscu okazało się, że alarm był fałszywy. O godz. 5.54 strażacy udali się na ulicę Dębiczną, gdzie miało dojść do pożaru sadzy w kominie budynku jednorodzinnego, jednakże i tym razem alarm okazał się fałszywy. Potwierdziło się natomiast zgłoszenie o pożarze sadzy w budynku przy ul. Jana w Raciborzu (godz. 7.43). Strażacy ugasili pożar. Obyło się bez strat i osób poszkodowanych.

Kolejna interwencja strażaków odnotowana w środę 11 grudnia to ulica Opawska w Raciborzu (godz. 8.34). W lokalu usługowym wyczuwalny był swąd spalonej instalacji elektrycznej. Strażacy ustalili, że źródłem zapachu są przegrzewające się przedłużacze, do których podłączono zbyt wiele odbiorników, w tym grzejników elektrycznych. Urządzenia odłączono. Strażacy zalecili, aby nie użytkować przewodów, które zostały uszkodzone. Pouczyli również osoby obecne w lokalu o zasadach bezpiecznego użytkowania grzejników elektrycznych.

O godz. 20.57 wpłynęło zgłoszenie o uruchomieniu się czujki tlenku węgla w budynku wielorodzinnym przy ul. Słowackiego w Raciborzu. Lokatorzy opuścili mieszkanie przed przybyciem strażaków. Wychodząc otworzyli również okna. Pierwsze pomiary detektorem wielogazowym wykazały niewielkie stężenie tlenku węgla, kolejne już nie. W rozmowie z właścicielem mieszkania ustalono, że detektor ma już pięć lat, a więc dokładnie tyle, na ile producent urządzenia określił jego trwałość. Strażacy zalecili jego wymianę. Sprawdzili również pozostałe mieszkania w pionie.