Poniedziałek, 29 listopada 2021

imieniny: Błażeja, Saturnina, Fryderyka

RSS

Polowy o zażegnanym kryzysie w ZZO, niepodwyższaniu opłaty śmieciowej i ochronie Wacławczyka. Konferencja posesyjna [WIDEO]

06.10.2021 00:29 | 27 komentarzy | ma.w

Niemal tydzień po wrześniowej sesji rady miasta prezydent Raciborza Dariusz Polowy zwołał 5 października swoją posesyjną (wrzesień) konferencję prasową. Odbyła się w trybie zdalnym i była już 33 takim spotkaniem włodarza z mediami, począwszy od kwietnia 2020 roku, gdy rozpoczął konferencje na platformie Zoom.

Polowy o zażegnanym kryzysie w ZZO, niepodwyższaniu opłaty śmieciowej i ochronie Wacławczyka. Konferencja posesyjna [WIDEO]
Rzecznik prasowy magistratu Maciej Kozina prowadził wrześniową konferencję prasową prezydenta Dariusza Polowego
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Na początku spotkania z dziennikarzami włodarz omówił bieżące inwestycje i zamierzenia inwestycyjne.

Powiedział o planowanej budowie Tężni przy ul. Warszawskiej. Pomysł zyskał poparcie prawie całej rady miasta. W przyszłym roku ma powstać ten nowy obiekt. Dariusz Polowy podziękował "tym którzy się przyłożyli do tego projektu". - Wodociągi Raciborskie przygotowały koncepcję, wykonując olbrzymią pracę - stwierdził Polowy.

Włodarz wspomniał też o budowie nowego żłobka na Ostrogu. To już drugi taki miejski obiekt. Wykonano już ponad 80% robót. Obiekt będzie nowoczesny i ekologiczny, także dla dzieci z niepełnosprawnościami. - Będziemy z niego dumni. Już trwają zapisy, prowadzi je żłobek przy ul. Słonecznej - powiedział prezydent.

Wspomniał też o nowych placach zabaw przy przedszkolach - Miasto dofinansowało modernizację 12 takich placów, w 8 zamontowano nowe zabawki i urządzenia.

Pytania Nowin

Czy nastąpił już finał postępowania przed sądem pracy w sporze Miasto - były-obecny sekretarz miasta? Po co urzędowi naczelnik wydziału organizacyjnego skoro ma sekretarza? Bo trwa drugi nabór na naczelnika tego wydziału.

Wróciliśmy do rozwiązań, które już raz stosowano w urzędzie. Rozdzieliliśmy funkcje sekretarza i naczelnika wydziału organizacyjnego. Rozprawa w sądzie pracy z panem sekretarzem nadal się toczy.

Czy istnieje jeszcze szansa, że Miasto zdecyduje się zamiast tworzenia Parku Zachodniego na postulowany w petycjach do urzędu park przy ul. Ogrodowej?

Jeśli chodzi o tworzenie nowych parków w mieście, to zdecydowanie stawiamy na lokalizację przy kościele Matki Bożej. To duże dwa osiedla bez parku - Żorska i Hetmańskie. W śródmieściu w rejonie Ogrodowej znajduje się park im. Miasta Roth. To 200 m od tego miejsca. Ciekawe, że protestujący miłośnik przyrody firmujący te petycje zwykle skupia się na zagadnieniach tylko ze swego najbliższego sąsiedztwa. Niedaleko tego terenu przy Ogrodowej znajdują się ogródki działkowe - tereny zielone. Są też tereny spacerowe - ulica Konopnickiej czy z Lwowskiej na Słowackiego. Wielu mieszkańców tamtędy przechodzi. Tego brakuje po drugiej stronie miasta.

W minionym miesiącu miał pan często kontakt z panią konsul RP w Ostrawie - czy jest na horyzoncie jakieś raciborsko-czeskie działanie?

30-lecie współprac z Opawą, a później Dni Nato w Ostrawie, gdzie mnie zaprosiła pani konsul. Miało znaczenie, że w naszym mieście jest straż graniczna. Zamierzamy podjąć współpracę z polskimi szkołami, które działają po czeskiej stronie, nieopodal Ostrawy. Chcemy je wesprzeć. Jesteśmy winni to naszym rodakom za granicą. Myślę o współpracy z jedną, dwiema szkołami w Czechach. Przygotowania trwają, chodzi o system partnerstwa z naszymi szkołami.

Budowa nowej kładki nad Odrą - czy to jest wydatek do akceptacji? Szacunkowy koszt to przynajmniej 8 mln zł.

To jest wydatek, nad którym trzeba się zastanowić. Mamy przed sobą rewitalizację zasobu komunalnego, pozbycie się z tych mieszkań pieców kaflowych i wyposażenie lokali w łazienki, które aktualnie są na piętrach, wspólne. Są jeszcze liczne kwestie drogowe, których nigdy dość. Kładka niewątpliwie poprawiłaby funkcjonowanie mieszkańców w centrum, w przestrzeni miejskiej, w rejonie bulwarów. To także forma połączenia pieszo-rowerowego Ostroga z resztą miasta. Most Zamkowy jest szeroki dla samochodów, ale chodniki na moście są wąskie, poruszanie rowerem jest niekomfortowe. Inwestycja w kładkę pomogłaby w tej kwestii. Ponadto kładka zbliży Zamek do centrum, wzbogaci bulwary. Analizując to, tworząc budżet 2021 dowiemy się na ile będziemy w stanie realizować budowę kładki. Jeszcze nie odpowiem czy całość inwestycji znajdzie się w planie wydatków na przyszły rok, ale niewątpliwie jest to jeden z priorytetów do rozpatrzenia.

Dariusz Polowy na wrześniowej konferencji prasowej - zdalnej

Ostatnią sesję poświęcono przyszłości wysypiska śmieci. Tydzień po sesji, jak działa Zakład Zagospodarowania Odpadów? Bo powinien być tam pracownik z uprawnieniami, którego brak wytknęła panu opozycja na sesji.

Ustalmy, że owe uprawnienia to dwudniowy kurs on-line, rzecz dosyć prozaiczna. Nie wiem skąd te emocje. W piątek 24 września w spółce ZZO zaistniała sytuacja, w której rada nadzorcza nie podpisała nowej umowy z dotychczasowym prezesem ani też z nikim innym. Już w poniedziałek mieliśmy wątpliwości wielu radnych, którzy byli tak zainteresowani tematem. Od 1 października w ZZO jest już osoba, która ma te uprawnienia, a nikt nie podnosi publicznie tej sprawy. Nikt nie zwraca uwagi, że teraz to jest wszystko dobrze. Odnoszę wrażenie, że póki sprawę można wykorzystywać politycznie, to robi się wielki krzyk, a kiedy sprawa się wyjaśnia, to brakuje rzetelnego podejścia do sprawy. Wszelkie działania, jakie są podejmowane w ramach spółki, służą temu, aby działała ona jak najlepiej. Tak jak inne spółki. Wodociągi przez najbliższe 3 lata nie podniosą cen wody i ścieków, mimo że wielu mówiło, że to nie do uniknięcia. Przedsiębiorstwo Komunalne wygrało przetarg na odbiór odpadów. To jest oczywiste, że tego typu usługi powinny być realizowane przez naszą raciborską spółkę. Działania, jakie podejmujemy, mają służyć poprawie życia raciborzan i to robimy.

Co do wyboru nowego prezesa, jeszcze nie został on wyłoniony.

Jak sytuacja z przetargiem na wywóz śmieci - te 4 mln zł różnicy między ceną oferentów z przetargu a kwotą planowaną przez Miasto. Czy nastąpi ofensywa wyłapywania tych tysięcy martwych dusz, skoro można już wdrożyć tzw. model świdnicki?
Jeśli chodzi o algorytm świdnicki, to jesteśmy dość daleko zaawansowani we wdrożenie go w życie. Ograniczało nas wcześniej pozyskiwanie danych z uwagi na RODO, ale są nowe przepisy i możemy przyspieszyć, zdecydowanie. Będę informował o tym na bieżąco.
Co się tyczy gospodarki odpadami, to cieszy, że PK wróciło do gry, że pieniądze z przetargu tu zostaną, że Raciborską firma je otrzyma. Dziś wywóz śmieci kosztuje nas prawie 5 mln zł. 18 mln chcą firmy za okres 3-letni. To mniej więcej 1 milion więcej na rok. Biorąc pod uwagę, że w końcu rozwiązaliśmy problem z nieruchomościami niezamieszkałymi (firmy i markety) i wpłyną pieniądze od tych podatników, to zbierzemy od nich kwotę powyżej miliona złotych i będzie można zbilansować system. To powinno nam pozwolić nam utrzymać opłatę śmieciową na aktualnym poziomie.

Powiat dał 100 tys. złotych na doposażenie nowego centrum w PWSZ. Czy Miasto też pomoże? Czy było już podpytywanie z uczelni o taką pomoc?

90 tys. zł przekazaliśmy PWSZ na książkomat. Taka była prośba pana rektora. Jestem z nim w stałym kontakcie. Zastanawiamy się, czy we współpracy Miasta z uczelnią można uzyskać środki z Polskiego Ładu. To są kwestie do rozstrzygnięcia w dalszym czasie. Miasto stara się ją wspierać. Nie będziemy od tego stronić, choć pamiętajmy, że samorząd odpowiada za edukację na poziomie podstawowym. PWSZ uzyskała niedawno pomoc finansową - 2 mln zł. Angażował się w pozyskanie tych środków raciborzanin minister Paweł Jabłoński, ja też włączyłem się w te starania.

Następują kolejne zwolnienia w Rafako. Czy prezydent spotyka się z zarządem, ze związkami. Tu chodzi mi o kwestię podatków spodziewanych od tego przesiębiorstwa, największego podatnika.

Rozmawialiśmy z panem prezesem 24 września. Jesteśmy umówieni na kolejne spotkanie, choć pan prezes ma dużo wyjazdów. Liczę na rozmowę w tym tygodniu. Wtedy zapoznam się bliżej z sytuacją zakładu. W ramach tego co mogę, staram się maksymalnie pomóc Rafako. I nie tylko tej spółce, ale także innym firmom z naszego miasta.

Odnotowywane są opóźnienia w oddaniu miejskich inwestycji - spóźniony jest nowy PSZOK, finisz budowy drugiego brzegu bulwarów też się opóźnia. Czym jest to spowodowane?

Nie należy się tu niczego obawiać. Firma, która wykonuje obie inwestycje, Miasto wielokrotnie z nią współpracowało. Funkcjonujemy w świecie postpandemicznym. Są problemy z dostawą towarów, z kwestiami zatrudnienia. To się odbija na firmie, staramy się być wyrozumiali. Choć bywają i tacy, którzy nadużywają naszej otwartości, w takich wypadkach bywamy stanowczy. Wykonawca jest rzetelny, nie ma się co martwić.

W Radiu 90 wiceprezydent Dawid Wacławczyk powiedział, że to pan, a nie on, bierze na siebie walkę polityczną i mierzy się z opozycją. Ci radni parokrotnie skupiali się na wiceprezydencie, podejrzewali go o przestępstwo - plagiat, zgłaszali się do prokuratury. Teraz pan Wacławczyk nie przychodzi na sesje i te spory ucichły. Czy to zamierzona taktyka? Prezydent Polowy jako tarcza dla zastępcy?

Tak się złożyło, że pan wiceprezydent wyjechał do Lewerkusen, było też L-4. Ja nigdy się nie chowałem z nikim. Zawsze z otwartą przyłbicą jawnie, zdecydowanie działam, jakie decyzje podejmuję. Nie widzę powodu, by zrzucać odpowiedzialność za zastępców czy urzędników. Jak prezydent podejmuje decyzję, to jestem za to odpowiedzialny. Jak ktoś robi coś nieprawidłowego, to upomnę, a jak trzeba, to wymierzę karę.

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza