Piątek, 18 października 2019

imieniny: Juliana, Łukasza, Bratumiła

RSS

Pieniądze podzieliły sołtysów. Wójt nie zostawił złudzeń

19.10.2016 07:00 | 1 komentarz | art

Przedstawiciele czterech największych sołectw gminy domagają się większych środków finansowych do dyspozycji rad sołeckich i sołtysów. Przedstawiciele mniejszych sołectw protestują. Bo pomysł pomija ich miejscowości.

Pieniądze podzieliły sołtysów. Wójt nie zostawił złudzeń
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Wraca jak bumerang

Sprawa wraca co jakiś czas. Sołtysi Czyżowic, Rogowa, Turzy Śl. i Gorzyc argumentują, że mają do dyspozycji za mało środków finansowych na utrzymanie porządku w sołectwach. Jedyne pieniądze jakimi dysponują pochodzą z funduszu sołeckiego, który otrzymują również mniejsze sołectwa. Jego wysokość zależna jest od wielkości sołectwa. Sołtysi większych sołectw argumentują jednak, że podział funduszy nie odzwierciedla dokładnie liczby mieszkańców i choć rzeczywiście otrzymują oni większe środki do dyspozycji niż sołtysi mniejszych sołectw, to w przeliczeniu na mieszkańca pieniądze te są nieproporcjonalne. – Kwota przypadająca na mieszkańca z funduszu sołeckiego waha się od 7 zł w przypadku największych sołectw, do nawet 27 zł w przypadku sołectw najmniejszych – argumentuje grupa kilku radnych, wnioskująca o zwiększenie środków dla Czyżowic, Rogowa, Turzy Śl. i Gorzyc, pokazując tym jak bardzo nierówny jest podział środków dla rad sołeckich i sołtysów, na niekorzyść dużych sołectw.

Mniejsi oponują

Na to zaoponowali sołtysi mniejszych wsi, którzy obawiają się, że zwiększenie środków dla dużych miejscowości, wiązać się będzie z mniejszymi inwestycjami w małych sołectwach. Przeczył temu jednak radny Piotr Wawrzyczny: – Zwiększenie funduszu dla większych sołectw nie odbędzie się kosztem mniejszych. Im pieniądze nie zostaną zabrane – zapewniał. Oponentów pomysłu nie przekonał. – To duże miejscowości są zazwyczaj beneficjentami największych inwestycji – zauważył radny Piotr Zimny. Co zresztą potwierdził wójt gminy: – Gros największych wydatków w przyszłym roku realizowane będzie w dużych sołectwach – powiedział Daniel Jakubczyk. Ze strony sołtysów mniejszych sołectw padały jeszcze argumenty o tym, że choć mieszka tam mniej mieszkańców, to prac porządkowych do wykonania wcale nie jest mniej.

Zmian raczej nie będzie

Sprawę wniosku próbował jeszcze ratować sołtys Turzy: – Sołtysi mniejszych sołectw wychodzą z założenia, że jak ich sołectwa nie dostaną środków, to nikt dostać nie może. A może niech najpierw większe sołectwa dostaną te pieniądze, zobaczymy jak się to sprawdzi, a później dostaną również mniejsze sołectwa – próbował przekonywać Joachim Nielaba, ale i ta argumentacja spotkała się z błyskawiczną kontrą: – A może zróbmy na odwrót. Niech małe sołectwa dostaną najpierw więcej pieniędzy, aby wyrównać szanse. A potem niech dopiero więcej otrzymają duże miejscowości – odparł Henryk Grzegoszczyk, sołtys Gorzyczek.

Na koniec głos w dyskusji zabrał wójt Daniel Jakubczyk. – Fajnie, że kroicie sobie już ten tort. Ale pytanie, skąd zamierzacie wziąć pieniądze na te dodatkowe środki dla sołectw? Czekają nas spore inwestycje, a ciągle staramy się obniżać zadłużenie gminy – zakończył Jakubczyk, chyba definitywnie ucinając dyskusję w temacie.

(art)