Sobota, 19 października 2019

imieniny: Piotra, Pawła, Ziemowita

RSS

Patrol

Nożownik spod rybnickiej bazyliki aresztowany przez sąd

16.02.2013 13:32 | 15 komentarzy | acz

Na dwa miesiące Sąd Rejonowy w Rybniku aresztował bezdomnego 21-latka, który poważnie zranił swojego rówieśnika. Najprawdopodobniej poszło o dziewczynę.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Do zdarzenia doszło 11 lutego w pobliżu na skweru w rejonie ulicy Powstańców Śląskich. Około godziny 14.20 spotkało się tu czworo młodych ludzi. Pretekstem do spotkania były nieporozumienia pomiędzy rówieśnikami w wieku 21 lat - Kamilem W. i Piotrem O. Towarzyszyła im jeszcze dwójka znajomych. – Podczas rozmowy, niespodziewanie i bez żadnego wyraźnego powodu  Kamil W. chwycił za nóż i zaatakował Piotra O. Mężczyzna doznał ran lewej ręki– mówi prokurator Jacek Sławik, szef Prokuratury Rejonowej w Rybniku. Ciosy spowodowały poważne obrażenia ciała 21-latka. – Nóż uszkodził tętnicę ramienną, żyłę ramienną oraz nerw pośrodkowy. Pokrzywdzony po tych ciosach zaczął uciekać. Pomocy udzieliły mu postronne osoby, które również wezwały pogotowie ratunkowe – dodaje prokurator.

Jak ustaliła prokuratura, te obrażenia naruszyły prawidłowe czynności narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni. Prokurator przedstawił Kamilowi W. zarzut popełnienia przestępstwa spowodowania poważnych obrażeń ciała w sposób chuligański, co dodatkowo wpływa na zaostrzenie przewidywanej przez kodeks karny kary. 

Policja szybko zatrzymała napastnika - Kamila W. rybniczanina, bez stałego miejsca zamieszkania, przebywającego wcześniej w schronisku dla bezdomnych w Przegędzy.  Wcześniej był karany i od dzieciństwa doskonale znany policji. Wobec mężczyzny Sąd Rejonowy w Rybniku zastosował środek zapobiegawczy w postaci dwumiesięcznego tymczasowego aresztowania. Brak stałego miejsca zamieszkania a co za tym idzie możliwość ukrywania się a także ewentualne matactwo i utrudnianie postępowania były głównymi powodami aresztowania podejrzanego.

Niewykluczone, że Kamil W. usłyszy poważniejszy zarzut. – Na końcową kwalifikację czynu będą miały wpływ opinie biegłych lekarzy, którzy wypowiedzą się jeszcze czy obrażenia nie doprowadziły do trwałego uszczerbku na zdrowiu – dodaje prokurator Jacek Sławik. Życiu Piotra O. nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo jest pod stała opieką lekarzy. Prawdopodobnym motywem ataku, była zazdrość o dziewczynę. Przy obecnej kwalifikacji czynu Kamilowi W. grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Adrian Czarnota