Wtorek, 16 lipca 2019

imieniny: Mariki, Benity, Dzierżysława

RSS

Szymon Bolik o świetnym roku dla winiarzy i wędkarzy

28.12.2018 11:00 | 2 komentarze | żet

Radny powiatowy, pedagog i winoogrodnik podsumowuje miniony rok.

Szymon Bolik o świetnym roku dla winiarzy i wędkarzy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Rok 2018 będzie na długo zapamiętany przez winiarzy i winoogrodników. Polskie winnice, których jest coraz więcej, zebrały nawet 12 ton z hektara, a wysokie wskaźniki SAT (dotyczące nasłonecznienia - red.) pozwoliły dojrzeć nawet najbardziej wymagającym odmianom winorośli. Wędkarze też nie mogli narzekać, bo ryby łowione w minionym roku były iście rekordowe. Wspomnę jedynie kolejnego suma-tucznika, wytarganego z Zalewu Rybnickiego (260 cm i ponad 100 kg wagi).

Minusów starego roku nie dostrzegam zbyt wielu. Jakieś były, owszem, ale nie miałem na nie żadnego wpływu, np. kilka porządnych, małych browarów stało się częścią koncernów, a w gospodarce rolnej zmartwił mnie rynek wieprzowiny, który mocno opanowało tanie mięso zza granicy. Przykra była też susza, która na szczęście nie wyrządziła w naszym powiecie aż takich szkód jak w innych rejonach Polski.

Podsumowując, jestem dobrej myśli. Wilki wróciły do rudzkich lasów. W starożytnej Grecji wilk był symbolem przyszłości. Jest zatem przed nami przyszłość, a jaka? To zależy w dużej mierze od nas samych. Chciałbym, by 2019 rok upłynął nam pod znakiem zgody i poszanowania drugiego człowieka tak, by ludzie zanim kogoś obrażą, albo napiszą krzywdzący donos, zastanowili się, czy nie można inaczej. 2019, 2020... 2039... - nadejdzie taki rok, którego nie będzie nam dane podsumować. Zawsze patrzcie na jasną stronę życia.