Sobota, 28 listopada 2020

imieniny: Zdzisława, Lesława, Gościerada

RSS

Epidemia na Śląsku:

Radlin bez źródła ciepła? Chcą uniknąć czarnego scenariusza

15.02.2018 07:00 | 4 komentarze | juk

– Jesteśmy zdeterminowani, żeby blok energetyczny wybudować. Nie mogę jednak zagwarantować, że inwestycja zakończy się do 2020 r. – mówi dyrektor Koksowni Radlin, Krzysztof Gozdek. Jeżeli jednak blok nie zostanie wybudowany w ciągu najbliższych dwóch lat, miasto zostanie bez źródła ciepła. Kto w takim przypadku będzie ogrzewał Radlin?

Radlin bez źródła ciepła? Chcą uniknąć czarnego scenariusza
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Podczas styczniowej sesji radlińscy radni podjęli uchwałę w sprawie „Aktualizacji założeń do planu zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe dla miasta Radlin”. Założenia planu przedstawiał Adam Jankowski, dyrektor do spraw produkcji z firmy Energoekspert.

Dlaczego tylko do 2022 r.?

Aktualnie źródłem ciepła systemowego dla odbiorców z Radlina jest Elektrociepłownia Marcel. Właścicielem źródła i lokalnej infrastruktury jest Polska Grupa Górnicza (PGG), która wydzierżawia ją elektrociepłowni. Umowa dzierżawy kończy się 31 grudnia i PGG nie przewiduje jej przedłużenia. Po tym terminie zamierza kontynuować dostawę ciepła, jednak nie dłużej niż do końca 2022 r. - Takie działanie jest konsekwencją faktu, iż obecne źródło uczestniczy w derogacji ciepłowniczej. W związku z tym do końca 2022 r. instalację obowiązują standardy, które obowiązywały w roku 2015. Po wygaśnięciu derogacji instalacja będzie wymagać dostosowania do obowiązujących norm wynikających z dyrektyw unijnych - wyjaśnił Adam Jankowski. Dodał, że w takiej sytuacji należy zapewnić nowe źródło ciepła w celu zagwarantowania ciągłości zasilania odbiorców z miejskiej sieci ciepłowniczej (MSC). Drugim niezbędnym elementem do zagwarantowania ciągłości ciepła z MSC jest porozumienie ze spółką Wodociągi-ESOX, eksploatatorem systemu i właścicielem rurociągów (w których ciepło płynie).

Sprawa z dostawcą ciepła jest więc nieco skomplikowana, bo dostawcą ciepła była i ma być PGG, ale właścicielem źródła ciepła jeśli wybudują blok, będzie JSW Koks, zaś eksploatatorem ciepła jest spółka Wodociągi-ESOX. Więc zasadniczo kwestia ciepła systemowego po 2022 r. będzie zależeć od „dogadania” się tych trzech podmiotów.