Niedziela, 21 kwietnia 2019

imieniny: Anzelma, Bartosza, Konrada

RSS

Bo trawa była za sucha... Dyrektor Kwaśny tłumaczył się przed komisją oświaty

23.09.2015 22:22 | 0 komentarzy | ma.w

Szef OSiR musiał odpowiedzieć na uwagi m.in. na temat spalonej słońcem murawy boiska przy Zamkowej i rzekomo zamkniętego latem stadionu.

Bo trawa była za sucha... Dyrektor Kwaśny tłumaczył się przed komisją oświaty
Na wrześniowym posiedzeniu komisji oświaty gościł dyrektor Jerzy Kwaśny (pierwszy z lewej). Odpytywała go radna Anna Ronin (trzecia z lewej)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

O obecność Jerzego Kwaśnego na posiedzeniu komisji oświaty poprosiła przed miesiącem radna Anna Ronin z Mniejszości Niemieckiej. Powodem była sponiewierana suszą murawa boiska OSiR ale nie tylko. Uwagi dotyczyły również kłódki na bramie stadionu, godzin otwarcia basenu w Oborze, obskurnego zdaniem radnej sklepiku na tym obiekcie a także przyczyn duchoty jaka panuje w Arenie Rafako.

Dyrektor tłumaczył, że murawy nie podlewał bo to kosztowny proces (wg niego wydatek na minimum 400 zł dziennie). Poza tym szykował obiekt na Memoriał Strażacki. - Gdybym podlewał nie mógłbym wpuszczać tam ludzi. A tak skorzystało zeń 600 osób w ciągu lata - przekazał radnym.

Zarzutem, że stadion jest zamknięty był zaskoczony. Poza dniami świątecznymi obiekt jest ogólnodostępny. A. Ronin twierdziła, że sama parokrotnie sprawdzała to wieczorami w okresie wakacji. Widziała kłódkę na bramie stadionu.

Wcześniejsze uruchomienie basenu na Oborze Kwaśny uważa za nieuzasadnione ekonomicznie. Chętnych brakuje, a ratownikom trzeba płacić. Dlatego basen rusza z końcem roku szkolnego bo dzieci i młodzież to jego główna klientela. A. Ronin pytała czy zainteresowanych nie brakuje dlatego, że basen jest nieczynny i ludzie rozjeżdżają się do innych ośrodków. W ten sposób Racibórz traci na rzecz innych gmin.

Temat wynajęcia sklepiku na basenie dyrektor skomentował jako pomysł nierealny. OSiR zawierał w przeszłości umowy z najemcami ale ci nie potrafili zarobić na klientach  basenu, a potem zalegali z czynszem dla ośrodka. - Mam 25-letnie doświadczenie. Wystarczyło do mnie przyjść i dziś tej rozmowy by nie było. Wszystko bym wyjaśnił - skwitował. Ronin odparła, że przekazuje wątpliwości przekazywane jej przez jej wyborców, m.in. za pośrednictwem Facebooka. Ze źródła wiedzy radnej kpił radny Marek Rapnicki. Stwierdził, że też ma wiele zapytań z tego serwisu ale szanuje czas dyrektora i proponuje zakończyć z nim rozmowę. Kwaśny na koniec zaprosił radną Ronin na Zamkową.

Ludzie:

Anna Ronin

Anna Ronin

Radna Gminy Racibórz

Jerzy Kwaśny

Jerzy Kwaśny

Były dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Raciborzu