Czwartek, 9 lipca 2020

imieniny: Lukrecji, Weroniki, Anatolii

RSS

Telefon Sanepidu wciąż zajęty. W czym tkwi problem?

03.06.2020 10:47 | 1 komentarz | juk

W naszym regionie wciąż przybywa przypadków zakażenia koronawirusem, a mieszkańcy mają problem z dodzwonieniem się do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wodzisławiu Śl. Okazuje się, że problem tkwi w możliwościach osobowych i technicznych jednostki.

Telefon Sanepidu wciąż zajęty. W czym tkwi problem?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Od początku epidemii koronawirusa mieszkańcy powiatu wodzisławskiego skarżą się, że pod numery telefonów w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej (PSSE) w Wodzisławiu Śl., nie mogą się dodzwonić. Piszą o tym na forach internetowych, czy w mediach społecznościowych. Pisaliśmy o tym m.in. TUTAJ i TUTAJ. Temat był również podejmowany podczas ostatniej sesji wodzisławskiej rady.

"Przepraszamy, wybrany numer..."

W związku z koronawirusem PSSE w Wodzisławiu Śl. posiada przede wszystkim dwie linie telefoniczne. Pierwsza jest alarmowa - 601 499 841 - czynna w godz.: od 7.30 do 21.00. Z kolei druga - 796 471 486 - służy do uzyskania informacji o wynikach badań w kierunku Covid-19 i czynna jest od poniedziałku do czwartku w godz.: od 15.00 do 20.00, a w pozostałe dni w godz.: od 18.00 do 20.00. Osoby dzwoniące muszą się jednak uzbroić w cierpliwość. W większości przypadków usłyszą komunikat: "Przepraszamy, wybrany numer w tej chwili nie odpowiada, prosimy spróbować później".

Ograniczenia osobowe i techniczne

W trakcie posiedzenia wodzisławskiej rady przewodniczący zarządu dzielnicy Radlin II Ireneusz Górecki pytał, ile wodzisławski Sanepid posiada linii telefonicznych. - Wiem, że są problemy z dodzwonieniem się do was, stąd moje pytanie - mówił. Obecna na obradach kierownik sekcji higieny pracy w wodzisławskim PSSE Beata Brawańska przyznała, że problemy faktycznie są. Nie są one jedna związane tylko z tym, że linie masowo szturmują mieszkańcy regionu. Z telefonów korzystają również pracownicy Stacji, wykonując swoją bieżącą pracę. - Mamy 4 telefony stacjonarne, 3 albo 4 telefony komórkowe i to wszystko - wymieniła Beata Brawańska. - Przepływ jest bardzo wąski, ale takie są nasze możliwości techniczne. Nas też jest garstka na ogrom tych spraw, które są teraz do wykonania - dodała.