Sobota, 25 maja 2019

imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

RSS

Wybory do rady powiatu: Ronin i Myśliwy idą z PO

09.10.2014 09:21 | 0 komentarzy | ma.w

Cztery listy zarejestrowano w wyborach do Rady Powiatu Raciborskiego. Koalicja rządząca nim obecnie rezygnuje m.in. z członka zarządu Norberta Miki.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Pełnomocnik wyborczy komitetu Razem dla Ziemi Raciborskiej Ryszard Winiarski nie chciał jeszcze zdradzić wszystkich szczegółów dot. składu osobowego ale stwierdził, że na liście są obecni radni (Wajda, Ciszek, Plura, Kurpis, Klimanek, Stukator, Chroboczek, Abrahamczyk, Hajduk). - Nie ma z nami Norberta Miki i Leonarda Malcharczyka. Ich kandydatury nie zyskały poparcia samorządów tworzących Razem i nie zaprosiliśmy ich do swego grona - powiedział nam Winiarski.

Nowe twarze w RdZR to m.in. Jerzy Parys (Sudół) i Małgorzata Szczygielska (dyrektor biblioteki). Komitet ma problem z parytetem wyborczym, tj. na liście musi być 35% kobiet lub mężczyzn (w zależności od większości płci) a tych proporcji nie zachowano i konieczne są modyfikacje w składzie osobowym a nawet konieczność rezygnacji któregoś ze startujących.

Platforma Obywatelska zgłosiła 37 kandydatów. Z obecnych radnych są: Olender, Wierzbicki, Gumieniak, Scholz i Kocur (wypadli Staroń i Fulneczek). Na "transfer" z rady miasta liczy Dariusz Ronin. Znane w mieście są Alina Pająk (była naczelnik z magistratu) i Agnieszka Busuleanu-Jaksik (MDK). Na liście jest też Marta Myśliwy.

PiS ma wspólną listę z NaM. Znaleźli się na niej: Wacławczyk, Frencel, Ćwik - liderzy RSS Nasze Miasto, a także Dominik Konieczny, Katarzyna Dutkiewicz, Jerzy Gadzicki czy Franciszek Marcol reprezentujący PiS. Z Racibórz 2000 pozyskano Jacka Ostrowskiego (prowadzi szkołę aikido), jest tu też słynny raciborski maratończyk Jan Deńca. Do rady powiatu chciałby wrócić Jan Kusy. Na liście znalazł się także Łukasz Winiarski z raciborskiego Ostroga (SRC Serwis).

Początkowo miało nie być komitetu SLD, którego kandydaci mieli zasilić szeregi Razem dla Ziemi Raciborskiej ale ostatecznie zdecydowano, że lepiej aby Sojusz wystawił osobną listę bo liderzy RdZR "wycięliby" słabszych kandydatów lewicy na listach.