Niedziela, 18 kwietnia 2021

imieniny: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsława

RSS

Patrol

Setki kurcząt padły w pożarze w Kokoszycach

16.06.2011 11:20 | 0 komentarzy | tora

 

 

Około pół tysiąca kurcząt nie przeżyło pożaru fermy drobiu w Kokoszycach. Pożar wybuchł wczoraj około godz. 15.30.

Setki kurcząt padły w pożarze w Kokoszycach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

 

Dyspozytor komendy powiatowej straży pożarnej wysłał do boju 11 zastępów - 4 jednostki zawodowe z Wodzisławia i 2 z Rydułtów, do tego ochotników z OSP Kokoszyce, OSP Zawada, OSP Krzyżkowice, OSP Gorzyce i OSP Pszów. Na miejscu obecny był Zastępca Komendanta Powiatowego PSP Rafał Adamczyk. Strażacy gasili ogień wodą. Musieli m.in. wyciąć część dachu, by dostać się do płonących materiałów. Akcja trwała kilka godzin. Padłe zwierzęta od razu pakowano do worków. Na fermie przebywało w sumie 5 tys. sztuk drobiu. - Stan tych, które przeżyły jest dobry. Normalnie jedzą i piją. Mimo pożaru warunki bytowe nie pogorszyły się za bardzo, nie ma więc przeciwwskazań, aby zwierzęta były dalej na fermie. Czas pokaże, jak pożar odbije się na nośności drobiu – mówi powiatowy lekarz weterynarii Maciej Witt. Straty materialne sięgają 70 tys. zł. Strażacy przypuszczają, że przyczyną wybuchu pożaru było zaprószenie ognia z powodu prac spawalniczych prowadzonych w pobliżu więźby dachowej.