Piątek, 7 maja 2021

imieniny: Gustawy, Ludmiły, Sawy

RSS

Patrol

Pracowniczki pomocy społecznej z Nędzy zachowały się jak trzeba. Dzięki nim nie doszło do tragedii

22.04.2021 09:55 | 0 komentarzy | żet

Kobiety zauważyły zadymienie w budynku mieszkalnym. Zaalarmowały nie tylko służby, ale również lokatorów. Dzięki temu udało się uniknąć tragedii.

Pracowniczki pomocy społecznej z Nędzy zachowały się jak trzeba. Dzięki nim nie doszło do tragedii
Budynek, w którym doszło do zadymienia. Na zdjęciu widać interweniujących strażaków, którzy udzielili pomocy lokatorowi. Mężczyzna podtruł się czadem (fot. OSP Nędza).
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Błyskawiczna akcja

Niedrożny przewód kominowy spowodował zadymienie w budynku wielorodzinnym przy ul. Jesionowej w Nędzy (21 kwietnia o godz. 10.57). Świadkami zdarzenia były pracowniczki opieki społecznej, które natychmiast powiadomiły strażaków o zagrożeniu, a następnie poprosiły lokatorów o opuszczenie budynku.

Wkrótce na miejscu zjawili się strażacy zawodowi oraz ochotnicy. - Mężczyzna z mieszkania została przebadany przez strażaków urządzeniem TOX CO, które sprawdza zawartość tlenku węgla w wydychanym powietrzu - informuje bryg. Roland Kotula, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Raciborzu. Badanie wykazało, że mężczyzna faktycznie został podtruty czadem. Dowódca akcji podjął decyzję o wezwaniu na miejsce ratowników medycznych, którzy przetransportowali mieszkańca Nędzy do szpitala.

Dodajmy, że 21 kwietnia strażacy z powiatu raciborskiego interweniowali jeszcze cztery razy. Wszystkie wyjazdy miały związek z dowozem starszych osób na szczepienie. Z pomoc druhów i druhen skorzystali mieszkańcy Kuźni Raciborskiej, Nędzy oraz Rud.

"Czuwamy nad bezpieczeństwem naszych podopiecznych"

Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nędzy Bożena Polaczek w rozmowie z Nowinami przyznaje, że jeden z lokatorów budynku przy ul. Jesionowej jest podopiecznym tej instytucji. - Pracownicy dość często tam chodzą. Musimy pilotować sytuację. W tym przypadku odebraliśmy telefon od sąsiada, który przekazał nam, że może dziać się tam coś niepokojącego - wyjaśnia kierownik Polaczek.

Jak kierownik GOPS-u w Nędzy ocenia postawę swoich podwładnych? - Jestem bardzo zadowolona z pracowników. Czuwają nad bezpieczeństwem naszych podopiecznych. W dobie pandemii skupiamy uwagę na osobach mniej zaradnych i sprawnych, których doglądamy osobiście. Z pozostałymi podopiecznymi mamy kontakt telefoniczny - mówi Bożena Polaczek.

Jak groźny jest tlenek węgla?

Tlenek węgla, potocznie zwany czadem, jest bezbarwny i bezwonny. Powstaje m.in. w następstwie niewłaściwego użytkowania urządzeń grzewczych. Zatrucie czadem może prowadzić do uszkodzenia narządów, a nawet śmierci.

Tlenek węgla dostaje się do organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwioobiegu. Czad wiąże się z hemoglobiną i blokuje dopływ tlenu do organizmu. Najczęstsze objawy zatrucia tlenkiem węgla to: przyspieszenie akcji serca, szybki i nieregularny oddech, trudność oddychania, zaburzenia orientacji, zawroty i ból głowy, duszności, oszołomienie, osłabienie, znużenie, nudności, wymioty, senność.

Jak powstaje tlenek węgla?

Czad powstaje m.in. w następstwie spalania drewna, oleju, gazu, czy węgla w niewystarczającej ilości tlenu. Przyczyną powstawania czadu może być też wada urządzenia grzewczego lub niedrożność przewodów kominowych.

Najczęstszą przyczyną zatruć w budynkach mieszkalnych jest nieszczelność, wady produkcyjnego i brak konserwacji przewodów kominowych, a także niedostosowanie istniejącego systemu wentylacji do stopnia szczelności okien i drzwi (szczególnie po wymianie okien i drzwi na nowe).


Zobacz również: